Gorąca atmosfera w Sejmie! Kierwiński ostro: "Nie będziemy niczego tuszować"

2026-01-08 12:20

W związku z bulwersującym incydentem w koszarach w Piasecznie, minister spraw wewnętrznych i administracji, Marcin Kierwiński, zapowiedział natychmiastowe działania i dalsze dymisje. Szef MSWiA podkreślił, że resort nie zamierza tuszować sprawy, a jego wypowiedzi w Sejmie wzbudziły burzliwą dyskusję.

Marcin Kierwiński, KO

i

Autor: KRYSTIAN OLSZEWSKI / SUPER EXPRESS Kierwiński uzyskał najlepszy wynik w Warszawie - 143 179 głosów
  • Minister Marcin Kierwiński zapowiada dymisje i ostro krytykuje opozycję po skandalu w koszarach w Piasecznie.
  • Funkcjonariusz oskarżony o wykorzystanie seksualne policjantki został zawieszony, trwa proces wydalenia ze służby.
  • MSWiA wdraża trzy postępowania kontrolne i zapewnia, że "nie będzie niczego tuszować".

Podczas czwartkowych obrad Sejmu Marcin Kierwiński zabrał głos w sprawie skandalu, w którym funkcjonariusz policji miał wykorzystać seksualnie policjantkę. Minister poinformował o uruchomieniu inspektora nadzoru wewnętrznego w MSWiA i zapowiedział dalsze dymisje, podkreślając: „nie będziemy niczego tuszować”. Zwracając się do polityków PiS, Kierwiński użył mocnych słów, oskarżając ich o „politykierstwo” na krzywdzie kobiety.

- Nie mogę już słuchać tego, jak się zachowujecie, hieny z PiS-u. Jesteście hienami. Na krzywdzie tej kobiety robicie ohydne politykierstwo – powiedział minister. Dodał, że reakcja polskiej policji była natychmiastowa, a sprawca trafił do aresztu w ciągu 12 godzin. Marcin Kierwiński zaznaczył, że funkcjonariusz, którego dotyczy sprawa, został zawieszony w czynnościach służbowych.

- Uruchomiono proces wydalania tego człowieka z polskiej policji, bo nie ma w polskiej policji miejsca dla osób, które dopuszczają się tak ohydnych czynów i tym się różnimy od was, że my w takich sprawach reagujemy. Twardo i natychmiast. Nie tuszujemy niczego tak, jak wy to robiliście – oświadczył.

Apel do opozycji

Szef MSWiA poinformował o wdrożeniu trzech postępowań kontrolnych: prowadzonego przez Komendę Stołeczną Policji, dotyczącego komendanta głównego policji oraz uruchomionego inspektora nadzoru wewnętrznego w MSWiA.

- W tej sprawie będą dalsze decyzje, żeby była jasność, bo my nie będziemy niczego tuszować – zapewnił minister.

Co się stanie z koalicją rządzącą w 2026 roku? Polacy nie mają wątpliwości

Na koniec Marcin Kierwiński zaapelował do polityków opozycji o „opamiętanie się”, podkreślając, że „ta skrzywdzona kobieta nie potrzebuje waszego szczucia, waszego politykierstwa”. Niedługo po wystąpieniu ministra, Komenda Stołeczna Policji poinformowała w komunikacie o odwołaniu z dniem 7 stycznia br. zastępcy dowódcy Oddziału Prewencji Policji w Warszawie. Decyzja ta została podjęta w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa przez podległego mu funkcjonariusza, nad którego kompanią sprawował nadzór służbowy.

Szczegóły skandalu w Piasecznie

Do skandalicznych wydarzeń w Piasecznie doszło w sobotę. Według ustaleń, oskarżony policjant miał spożywać alkohol z innymi funkcjonariuszami, a następnie wezwać do siebie nowo przyjętą do służby policjantkę. Gdy kobieta weszła do pokoju, dowódca miał wyprosić pozostałych policjantów, zamknąć drzwi i wykorzystać seksualnie kobietę.

W trakcie zdarzenia pokrzywdzona miała głośno krzyczeć i wzywać pomocy. W reakcji na tę sytuację, inni funkcjonariusze zaczęli dobijać się do drzwi. Dowódca ostatecznie otworzył drzwi, a kobieta, z widocznymi otarciami, zgłosiła zdarzenie dyżurnemu.

Najsztub pyta
SUKCES BRAUNA TO NIENAWIŚĆ I ANTYSEMITYZM? Leder: Polacy nie wierzą w Jedwabne | Najsztub Pyta

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki