Spis treści
Marcin Romanowski zniknął z Budapesztu
Coraz więcej znaków zapytania wokół polityków związanych z dawnym kierownictwem Ministerstwa Sprawiedliwości. Jak ustaliła PAP, mieszkanie wynajmowane przez Marcina Romanowskiego w Budapeszcie jest już puste.
Umowa najmu wygasła z końcem kwietnia, a były wiceminister sprawiedliwości najwyraźniej zniknął z Węgier.
Wynajmowane przez polityka mieszkanie stoi puste
Lokal znajduje się przy ulicy Szilagyi Dezso, tuż naprzeciwko siedziby węgierskiego parlamentu. Przedstawiciel firmy wynajmującej mieszkanie przyznał, że Romanowski wyprowadził się, a mieszkanie czeka już na nowego lokatora.
„Ostatni raz widziałem Marcina Romanowskiego 21 kwietnia. Gdy przyszedłem 1 maja sprawdzić, czy chce przedłużyć umowę, mieszkanie było już całkowicie puste” – powiedział przedstawiciel firmy wynajmującej lokal.
Polityk mieszkał w Budapeszcie do końca kwietnia
Z dokumentów cytowanych wcześniej przez węgierskie media wynika, że Marcin Romanowski mieszkał tam od grudnia 2024 roku. To właśnie wtedy rząd Viktora Orbana udzielił mu azylu politycznego.
Sprawa ciągnie się już kilka lat. Wobec Romanowskiego polska prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Warszawski sąd ponownie wydał za nim Europejski Nakaz Aresztowania.
Najpierw wyjechał Ziobro, teraz Romanowski
Cała sprawa nabiera jeszcze większego rozgłosu, bo niemal równocześnie pojawiły się doniesienia o wyjeździe Zbigniew Ziobro do Stanów Zjednoczonych.
Według medialnych informacji były minister sprawiedliwości miał opuścić Węgry i zostać zauważony na lotnisku Newark w New Jersey. Oficjalnego potwierdzenia jednak nadal nie ma.
Nowe władze na Węgrzech zapowiedziały zmianę polityki
Jeszcze przed przejęciem władzy nowy premier Węgier Peter Magyar zapowiadał, że jego kraj nie będzie schronieniem dla osób uciekających przed wymiarem sprawiedliwości.
Teraz pojawia się pytanie czy Romanowski także opuścił Węgry? Jeśli tak, to dokąd wyjechał były wiceszef resortu sprawiedliwości?
Na razie nie ma konkretnej odpowiedzi, ale polityczna układanka robi się coraz bardziej tajemnicza.
Polecany artykuł: