Spis treści
- Polityczna burza w całym kraju
- Politycy koalicji nie gryzą się w język
- USA mogą być tylko przystankiem do innego kraju
- Decyzję Ziobry komentują także politycy PiS
- Polityk PiS mówi ostro o porażce obecnego rządu
- Liczne nieprawidłowości i nadużywanie stanowiska
- Zbigniew Ziobro kilka miesięcy temu opuścił Polskę
Według informacji podanych przez Telewizję Republika, Zbigniew Ziobro miał pojawić się w Stanach Zjednoczonych po opuszczeniu Węgier, gdzie wcześniej otrzymał ochronę międzynarodową.
Z kolei portal TVN24 opublikował zdjęcie, które – według autora fotografii – przedstawia Zbigniewa Ziobrę na lotnisku Newark w stanie New Jersey.
Sam zainteresowany nie potwierdził jednak oficjalnie tych doniesień. Milczy także jego otoczenie polityczne i pełnomocnicy.
Polityczna burza w całym kraju
Tymczasem w Polsce zawrzało. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski nie gryzł się w język.
„Ziobro w trasie, za wszelką cenę ucieka przed prawem i sprawiedliwością” – napisał polityk w mediach społecznościowych. Dodał też, że „na lotnisku będzie na niego ktoś czekał”.
Politycy koalicji nie gryzą się w język
Jeszcze ostrzej wypowiedział się europoseł Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza. Według niego Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski „uciekli z Węgier do USA”.
Polityk KO nazwał ich „skompromitowanymi tchórzami”, którzy chowają się przed polskim wymiarem sprawiedliwości.
Ciężką artylerię na byłego ministra sprawiedliwości wystawił Michał Szczerba, poseł do Parlamentu Europejskiego. "Uciekinier Ziobro najwyraźniej boi się odpowiedzialności, boi się przyjąć te 23 zarzuty kryminalne, korupcyjne, które chce sformułować i przedstawić mu prokuratura" - stwierdził w rozmowie z radiem Eska.
USA mogą być tylko przystankiem do innego kraju
Polityk Koalicji Obywatelskiej zaznaczył, że niewątpliwie jego ugrupowanie będzie żądać wyjaśnienia, jak to się stało, że Zbigniew Ziobro znalazł się w Stanach Zjednoczonych, jeżeli to będzie potwierdzone. Stwierdził również, że ta sprawa interesuje Parlament Europejski, bo pracujemy nad raportem dotyczącym relacji politycznych Unia Europejska-USA. I niewątpliwie nie może być tak, że Stany Zjednoczone będą w jakimś stopniu kolejnym azylem dla uciekinierów, na których ciążą zarzuty kryminalne.
"Bardzo dziwne jest to, w jaki sposób otrzymał wizę amerykańską skoro bo obydwa jego paszporty zostały wstrzymane. Mam absolutne przekonanie, że może to być sytuacja taka, że Stany Zjednoczone są przystankiem na drodze do dalszej ucieczki. To pokazuje jak panicznie się boją odpowiedzialności za defraudacje, za złodziejstwo, które miało miejsce w Funduszu Sprawiedliwości" - dodał.
Decyzję Ziobry komentują także politycy PiS
W PiS emocje są znacznie mniejsze. Europoseł Tobiasz Bocheński przyznał, że nie ma żadnych oficjalnych informacji w tej sprawie i mówi jedynie o „pogłoskach”.
Z kolei Jacek Ozdoba stwierdził w RMF FM, że „wszystko na to wskazuje”, iż Ziobro rzeczywiście jest w Stanach Zjednoczonych.
Polityk PiS mówi ostro o porażce obecnego rządu
W język nie gryzł się również poseł Michał Wójcik. "Musimy poczekać na rozwój wydarzeń. Jeżeli byłoby to prawdą to oznacza to wielką porażkę Donalda Tuska i obecnego obozu władzy, ponieważ oni przez trzy lata wszelkimi środkami próbują złapać Zbigniewa Ziobro i sprowadzić go do Polski. I to im się nie udaje" - mówił w rozmowie z radiem Eska.
Polityk Prawa i Sprawiedliwości zaznaczył również, że obecny rząd, który ma do dyspozycji cały aparat organów ścigania: ministerstwo sprawiedliwości, prokuraturę, służby, a także współpracuje z międzynarodowymi organami, chciał widzieć Zbigniewa Ziobro zakutego w kajdany, więc w tym znaczeniu, jeżeli byłoby to prawdą, to oznacza prawdziwą porażkę Donalda Tuska, jak również tych wszystkich, którzy źle życzyli Zbigniewowi Ziobro.
"Dzisiaj doznali straszliwej porażki i swoich marzeń nie spełnią" - dodał Michał Wójcik.
Liczne nieprawidłowości i nadużywanie stanowiska
Przypomnijmy, że wobec byłego ministra sprawiedliwości prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Śledczy zarzucają mu m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i nadużywanie stanowiska. Sam Zbigniew Ziobro od początku odpiera wszystkie oskarżenia.
Zbigniew Ziobro kilka miesięcy temu opuścił Polskę
Jeszcze pod koniec ubiegłego roku okazało się, że polityk nie przebywa już w Polsce. Niedługo później pojawiła się informacja, że otrzymał ochronę międzynarodową na Węgrzech rządzonych wówczas przez Viktora Orbana.
Teraz wszystko wskazuje na to, że polityczna podróż Zbigniewa Ziobry może prowadzić jeszcze dalej. A wielu polityków stawia sobie pytanie, czy były minister wróci do Polski i stanie przed wymiarem sprawiedliwości.