Dorota Wysocka-Schnepf ostro o Karolu Nawrockim! Kopiuje Donalda Trumpa?!

2026-03-27 10:05

Gościniami "Expressu Biedrzyckiej" były dziennikarki Renata Kim i Dorota Wysocka-Schnepf. Wspólnie przeanalizowały ostatnie zachowania prezydenta Karola Nawrockiego, a ich wnioski były wyjątkowo ostre.

Dorota Wysocka-Schnepf

i

Autor: SUPER EXPRESS
  • Zachowanie Karola Nawrockiego wobec dziennikarza było celowym działaniem, a nie spontanicznym wybuchem emocji. Dorota Wysocka-Schnepf uważa, że było to "ustawka" i "przemyślany ruch", mający na celu mobilizację własnych wyborców i naśladowanie stylu Donalda Trumpa.
  • Karol Nawrocki naśladuje styl Donalda Trumpa w relacjach z mediami. Zarówno Renata Kim, jak i Dorota Wysocka-Schnepf zgodziły się, że zachowanie Nawrockiego, w tym impertynencja wobec dziennikarzy, jest wzorowane na prezydencie USA, co ma pokazać jego "siłę".
  • Spotkanie Karola Nawrockiego z Viktorem Orbanem mogło mieć szersze polityczne podłoże i nieoficjalny przebieg. Dorota Wysocka-Schnepf sugeruje, że wsparcie dla Orbana mogło wynikać z sygnałów ze Stanów Zjednoczonych (środowisko MAGA), a także, że mogło dojść do tajnego spotkania z "azylantami" (prawdopodobnie polskimi politykami), co tłumaczyłoby brak publicznej konferencji.

Jednym z tematów poruszonych w "Expressie Biedrzyckiej" było zachowanie Karola Nawrockiego w czasie Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, który w emocjonalny sposób zwrócił się do dziennikarza. Dorota Wysocka-Schnepf jest przekonana, że to nie było spontaniczne zachowanie, a wyrachowany ruch, na wykonanie którego prezydent czekał.

- Uważam, że to, co oglądaliśmy, to jest ustawka, to jest przemyślane, to nie jest wybuch emocji. Może już wcześniej doszedł do wniosku Karol Nawrocki i czekał na taka możliwość i ona mu się trafiła. Podsunął mu to być może rzecznik, z którym szeptali sobie panowie przez moment zanim wrócił prezydent do dziennikarza TVN24. Jemu to jest potrzebne, żeby mobilizować własnych wyborców, obrażonych kibiców, którzy nie spodziewali się weta. Myślę, że to było w pewnym stopniu wyreżyserowane - powiedziała.

Według Renaty Kim Karol Nawrocki naśladuje w swoim zachowaniu prezydenta USA Donalda Trumpa, który jako pierwszy zaczął zachowywać się impertynencko wobec dziennikarzy. Zgodziła się z nią Dorota Wysocka-Schnepf.

Trzaskowski ostro o Nawrockim i jego „żulerskim” wyjeździe. Nie gryzie się w język

- Pokazuje silę, jest mocny facet jak właśnie Donald Trump. Naśladuje go ewidentnie. To, co widzimy w Stanach Zjednoczonych, za chwilę zobaczymy w Polsce, bo już wiele przykładów mamy po drodze - podkreśliła.

Wysocka-Schnepf o Nawrockim i Obranie

Kolejnym tematem było spotkanie Karola Nawrockiego z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Dorota Wysocka-Schnepf stwierdziła, że polski prezydent nie jest szczególnie rozpoznawalny na Węgrzech więc jego wsparcie ma inny wymiar.

- Nie sądzę, żeby dla Węgrów pojawienie się Karola Nawrockiego było istotne, ale sygnał poszedł prawdopodobnie ze Stanów Zjednoczonych, ze strony MAGA: "Wspieramy Obrana, bo jest nasz najsilniejszy przyczółek i jeżeli on wygra, to inne kraje też będziemy mieć pod kontrolą, a na pewno będzie łatwiej" - oceniła.

Dziennikarka TVP ujawniła, że usłyszała, jakoby Karol Nawrocki miał się spotkać z polskimi politykami przebywającymi na Węgrzech, co miałoby tłumaczyć aurę tajemniczości, która spowija wydarzenie.

- Ja słyszałam jedno źródło, nie jestem w stanie zweryfikować innych źródeł, że tam jednak doszło do spotkania z azylantami i dlatego to jest utrzymywane w tajemnicy to, co się działo później, dlatego nie było żadnej konferencji ani spotkania - stwierdziła.

W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniała się Dorota Wysocka-Schnepf:

Sonda
Lubisz Dorotę Wysocką-Schnepf?
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki