Premier Donald Tusk przybył wieczorem (7.11) do Krakowa, by wziąć udział w odprawie po tragicznych wydarzeniach na Rynku Głównym. Wraz z nim spotkali się wicepremier szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MSWiA Marcin Kierwiński, a także minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, przedstawiciele służb oraz prezydent Krakowa Łukasz Gibała.
W czasie części odprawy, która była transmitowana w mediach premier ujawnił szokujące i wstrząsające informacje dotyczące sprawy. Mianowicie powiedział, że w domu zamachowca w Ostrowie Świętokrzyskim, gdzie trwają działa służb, doszło do makabrycznego odkrycia, otóż ujawniono trzy ciała, dwóch kobiet i mężczyzn, prawdopodobnie bliskich sprawcy strzelaniny.
Premier podczas odprawy odniósł się też do policjantów, którzy brali udział w zatrzymaniu sprawcy ataku. To dwaj funkcjonariusze, którzy zostali ranni. - Wszyscy jesteśmy pod wielkim wrażeniem poświęcenia i bohaterstwa policjantów. Ratownicy medyczni również z dużym poświęceniem i oddaniem od razu przystąpili do działań. Duże wrażenie na wszystkich zrobiła też postawa postronnych osób, które ruszyły z pomocą - powiedział premier.
Wcześniej szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że jeżeli chodzi o stan dwóch policjantów, którzy zostali ranni, to jeden ma jedną ranę postrzałową, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Natomiast stan drugiego z policjantów jest bardzo ciężki. - Trzy rany postrzałowe, trwają czynności lekarzy - powiedział Kierwiński.
Donald Tusk na portalu X napisał też kilka słów na temat bohaterskich policjantów. Jak napisał to starszy posterunkowy Jakub Kulik i starszy posterunkowy Artur Morański:
Starszy posterunkowy Jakub Kulik i starszy posterunkowy Artur Morański to prawdziwi bohaterowie. Uratowali prawdopodobnie wiele ludzkich istnień, nie zważając na ryzyko utraty życia. Ich stan jest poważny, ale są pod bardzo dobrą opieką. Cała Polska trzyma za Was kciuki.
NIŻEJ GALERIA: Akcja kontrterrorystów w Ostrowcu Świętokrzyskim po zamachu