W Krakowie trwa odprawa z udziałem premiera Donalda Tuska oraz ministrów. Na miejscu są wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MSWiA Marcin Kierwiński, a także minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, przedstawiciele służb oraz prezydent Krakowa Łukasz Gibała.
W czasie, gdy premier Tuska zabrał głos przekazał, że trwa akcja służb w domu zamachowca w Ostrowcu Świętokrzyskim: - W tej chwili odbywa się akcja w miejscu zamieszkania napastnika. Jestem przekonany, że bardzo szybko zatrzymani zostaną ewentualni wspierający zamachowca. Z całą pewnością służby i prokuratura jak najszybciej przekażą opinii publicznej informacje o powodach tej tragedii - powiedział.
Jak dodał szef rządu: - Prawdopodobnie w domu zamachowca są nieżywi ludzie. Będziemy to potwierdzać. Tak wynika z obrazu z drona - powiedział w sobotę na wieczornym briefingu premier Donald Tusk. Po chwili dodał, że są tak faktycznie jest, a ciała to dwie kobiety i mężczyzna, najprawdopodobniej najbliżsi członkowie rodziny sprawcy. Podkreślił, że gdy tylko będzie więcej wiadomo, poinformuje o tym.
Przypomnijmy, że w sobotę około godz. 15 zamaskowany 24-letni mężczyzna wjechał samochodem na Rynek Główny w Krakowie i otworzył ogień do przypadkowych osób. Zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym policjanci. Napastnik został postrzelony i zatrzymany.
Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował, że policjanci oddali pierwsze strzały do napastnika już po trzech minutach od zgłoszenia. W podobnym czasie na miejsce dotarły straż pożarna i pogotowie ratunkowe. Minister podkreślił, że szybka reakcja służb zapobiegła jeszcze większej tragedii.
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął formalną procedurę ogłoszenia żałoby narodowej na 8 i 9 listopada.