W Krakowie doszło do przerażającego zdarzenia. W sobotę (7.11) około godziny 15:00 na Rynku Głównym rozegrał się dramat - rozegrała się strzelanina, w wyniku której zginęło sześć osób, a kilkanaście zostało rannych. Do Krakowa zjechali przedstawiciele rządu: wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MSWiA Marcin Kierwiński, a także minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. W drodze do Krakowa jest też premier Donald Tusk oraz szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki.
Zareagował też prezydent Karol Nawrocki, który w sieci napisał: - Z ogromnym niepokojem przyjmuję doniesienia o tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa. Moje myśli są z ofiarami, poszkodowanymi i ich rodzinami. Pozostaję w kontakcie z odpowiednimi służbami i oczekuję pełnego wyjaśnienia okoliczności tych dramatycznych wydarzeń. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego jest w drodze do Krakowa. Bezpieczeństwo Polaków jest absolutnym priorytetem!
Jak przekazał w sobotę wieczorem prezydencki rzecznik Rafał Leśkiewicz, prezydent Nawrocki zdecydował o wprowadzeniu dwudniowej żałoby narodowej, a procedura ruszyła:
- W związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie, Prezydent RP Karol Nawrocki rozpoczął formalną procedurę ogłoszenia żałoby narodowej, która będzie obowiązywała 8 i 9 listopada. Niebawem projekt rozporządzenia w tej sprawie trafi do kontrasygnaty Premiera Donalda Tuska - przekazał Rafał Leśkiewicz.
Pierwsza dama reaguje do dramat w Krakowie
Na tragiczne wydarzenia zareagował też pierwsza dama. Na profilu Marty Nawrockiej na Instagramie w relacji pojawił się wpis o treści:
Dziś Kraków stał się miejscem niewyobrażalnej tragedii. Są chwile, w których żadne słowa nie przynoszą wytłumaczenia ani ukojenia. Moje myśli i serce są przy wszystkich dotkniętych tą tragedią - napisała i dodała czarne serduszko.