- Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty złożył zawiadomienie do prokuratury na posła Konrada Berkowicza (Konfederacja) za publiczne znieważenie flagi państwa obcego i propagowanie faszyzmu.
- Podczas wystąpienia w Sejmie, Berkowicz nazwał Izrael "nową III Rzeszą" i zaprezentował przerobioną flagę Izraela ze swastyką zamiast Gwiazdy Dawida, twierdząc, że tak powinna wyglądać.
- Zachowanie posła wywołało ostre potępienie ze strony polskiego MSZ, Ambasady USA w Polsce oraz Ambasady Izraela w Polsce, a incydent miał miejsce w Dniu Pamięci o Ofiarach Zagłady (Jom Ha-Szoa).
Podczas wtorkowych obrad Sejmu, poseł Konrad Berkowicz, w ramach wniosków formalnych, odniósł się do konfliktu na Bliskim Wschodzie. Zarzucił Izraelowi użycie zakazanych bomb fosforowych, które miały spowodować cierpienie ludności cywilnej. Wypowiedź posła była ostra.
- Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem, Izrael to nowa III Rzesza - powiedział.
Następnie, stojąc na sejmowej mównicy, rozwinął wydruk przedstawiający przerobioną izraelską flagę, na której zamiast Gwiazdy Dawida widniała swastyka. Berkowicz stwierdził, że tak właśnie powinna wyglądać flaga Izraela.
Zawiadomienie do prokuratury
Kancelaria Sejmu poinformowała w środowym komunikacie, że Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty złożył zawiadomienie do prokuratury. Marszałek ocenił, że poseł Berkowicz "dopuścił się czynów publicznego znieważenia flagi państwa obcego oraz propagowania faszyzmu". W piśmie skierowanym do prokuratury Czarzasty szczegółowo opisał zachowanie posła.
- Poseł Konrad Berkowicz w trakcie swojego wystąpienia na mównicy sejmowej stwierdził, że Izrael to nowa Trzecia Rzesza i że w związku z tym jego flaga powinna zawierać swastykę. Po wypowiedzeniu tych słów poseł rozwinął i zaprezentował flagę państwa Izrael zniekształconą w ten sposób, że w miejsce symbolu Gwiazdy Dawida nadrukował symbol nazistowskich Niemiec - stwierdził.
Berkowicz pokazał swastykę w Sejmie. Jest stanowisko MSZ i reakcja ambasady Izraela
Marszałek podkreślił, że doszło do „znieważenia flagi państwa, z którym Polska pozostaje w stosunkach dyplomatycznych, wyjątkowo doświadczonego dramatycznymi wydarzeniami Holokaustu”. Dodał, że zachowanie to jest "szczególnie oburzające", ponieważ miało miejsce w Dniu Pamięci Holokaustu. Do pisma dołączono dowody w postaci wyciągu ze stenogramu posiedzenia Sejmu oraz nagranie wypowiedzi posła.
Kwalifikacja prawna czynów
Według Włodzimierza Czarzastego, zachowanie posła Berkowicza może być kwalifikowane jako przestępstwo przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej z art. 137 par. 2 Kodeksu karnego (publiczne znieważenie flagi państwa obcego) oraz przestępstwo przeciwko porządkowi publicznemu z art. 256 par. 2 Kodeksu karnego (propagowanie faszyzmu).
Artykuł 256 Kodeksu karnego stanowi, że "kto publicznie propaguje nazistowski, komunistyczny, faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".
Z kolei art. 137 Kodeksu karnego mówi, że grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku podlega ten, kto na terytorium RP "znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwa obcego, wystawione publicznie przez przedstawicielstwo tego państwa lub na zarządzenie polskiego organu władzy".
Konsekwencje i reakcje
Kancelaria Sejmu poinformowała również, że marszałek zwróci się do Prezydium Sejmu o ukaranie Berkowicza na podstawie artykułu Regulaminu Sejmu "przewidującego sankcje finansowe za naruszenie powagi Sejmu swoim zachowaniem".
Do zachowania posła Konfederacji odniosło się także polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych na platformie X (dawniej Twitter). MSZ "w najostrzejszy sposób potępia posłużenie się przez posła Konrada Berkowicza symbolem swastyki wpisanym we flagę Państwa Izrael". Podkreślono, że "krytyka polityki regionalnej Izraela ze strony posła nie uzasadnia takiego gestu, który jest w najwyższym stopniu obraźliwy nie tylko dla Żydów i Izraelczyków, ale wszystkich, wśród których Holokaust i inne zbrodnie nazistowskie są ważnym elementem pamięci i tożsamości".
Ambasador USA w Polsce, Tom Rose, również skomentował incydent, odpowiadając na wpis Sławomira Mentzena z Konfederacji, który udostępnił nagranie z wystąpieniem Berkowicza.
- Wstydźcie się, wstydźcie się, wstydźcie się! Może nawet zauważyliście, że my, Żydzi, nie jesteśmy już tak łatwi do pomiatania, prawda? Bronimy się z całych sił, bez przeprosin – stoimy po stronie naszych przyjaciół i wiemy, jak walczyć i pokonać naszych wrogów! - napisał.
Ambasada Izraela w Polsce także wyraziła swoje oburzenie.
- Zdecydowanie potępiamy dzisiejszy antysemicki horror w polskim parlamencie ze strony posła Berkowicza – czytamy we wpisie ambasady na platformie X. - W oficjalny Dzień Pamięci o Holokauście w Izraelu polski poseł zbezcześcił flagę izraelską i porównał żydowski symbol oraz państwo żydowskie do nazistów, zamiast wyrazić solidarność z ofiarami Holokaustu – podkreślono.
Warto zaznaczyć, że we wtorek w Izraelu obchodzono Jom Ha-Szoa, czyli Dzień Pamięci o Ofiarach Zagłady, święto ruchome, które przypada 27. dnia hebrajskiego miesiąca Nisan, w bliskości rocznicy powstania w getcie warszawskim.
W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Włodzimierz Czarzasty: