Wojna o Trybunał Stanu dla Ziobry. Poseł Gosek ostro: To cyrk!

2026-04-15 14:53

Zła passa Zbigniewa Ziobry trwa. Do Sejmu trafił w środę (15 kwietnia) wniosek o postawienie byłego ministra sprawiedliwości przed Trybunałem Stanu. Podpisali się pod nim posłowie z wszystkich klubów wspierających rząd: PSL, KO, Lewicy, Polski 2050 i Centrum.

Zbigniew Ziobro

i

Autor: Artur Hojny/Super Express Zbigniew Ziobro w niebieskim garniturze i czerwonym krawacie. Polityk z krótkimi, ciemnymi włosami, patrzy w bok z poważną miną. W tle widoczna jasna ściana. Więcej na ten temat przeczytasz na Super Biznes.

- To cyrk. To jedyne co potrafią, udawać że kogoś ganiają, Robią show. Urządzają cyrk, by odciągnąć uwagę od faktycznych problemów Polaków. To jest cyrk, który skończy się niczym. Są tego świadomi mówi Super Expressowi poseł PiS Mariusz Gosek (44 l.). Czy rzeczywiście skończy się niczym? - Każde narzędzie prawne, które w polskim prawie jest możliwe do zastosowania, aby rozliczyć te bezeceństwa, których się Ziobro dopuszczał, jest dobrym rozwiązaniem – komentował szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Nowa inicjatywa rozliczania Zbigniewa Ziobry była już zapowiada od dawna. Na platformie X klub PSL informując o wniosku zaczyna pytaniem: KONIEC ZIOBRY w POLITYCE?! Pytanie to w tym przypadku zasadne, bo droga do wyroku przed TS i zakończenia w ten sposób kariery Zbigniewa Ziobry daleka jest i kręta.

Najpierw wniosek trafi do sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. To początek tej drogi. Kolejny etap to powrót sprawy na salę plenarną Sejmu. Wtedy posłowie muszą podjąć uchwałę o postawieniu byłego Prokuratora Generalnego przed Trybunałem. Wymagana jest do tego większość 3/5 głosów. To 276 posłów w obecności minimum połowy liczby parlamentarzystów. Obecna sejmowa koalicja wspierająca rząd w Sejmie posiada 243 mandaty. To za mało. A dopiero przyjęcie uchwały otwiera drogę do postawienia Ziobry przed obliczem sędziów Trybunału Stanu. Wtedy odbywa się właściwe postępowanie prowadzone według przepisów prawa karnego. Wyrok Trybunału jest ostateczny, a kary dotkliwe. Od utraty prawa wyborczego, czy zakazu zajmowania stanowisk publicznych, aż do kar przewidzianych w kodeksie karnym, o ile sprawa dotyczy przestępstwa.

Polityka SE Google News

A taki zarzut byłemu ministrowi sprawiedliwości chce postawić prokuratura – zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Chce, ale nie może, gdyż Zbigniew Ziobro przebywa na Węgrzech. Jak mówią politycy koalicji rządzącej, ukrywając się przed krajowym wymiarem sprawiedliwości. Politycy PiS uważają natomiast, że Ziobro nie wraca, bo nie może liczyć na sprawiedliwy i uczciwy proces. Według Mariusza Goska (PiS) poselski wniosek o Trybunał Stanu dla Ziobry dowodzi tylko jednego – że prokuratura nie radzi sobie w tej, jak i w innych podobnych sprawach. Gosek zapowiada: to w przyszłości zostanie wszystko rozliczone. Nie można używać aparatu siłowego jakby jutra miało nie być.

Posłowie koalicji rządowej są pewni swego. Według szefa klubu KO Zbigniewa Konwińskiego we wniosku znajduje się 117 dowodów na niezgodne z prawem działania byłego ministra sprawiedliwości i lista 68 świadków do przesłuchania przed Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej.

Biedrzycka Expressem | 2026 04 15
Sonda
Czy Zbigniew Ziobro powinien wrócić do pierwszej linii polityki?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki