- Posłowie Dariusz Matecki i Michał Woś zostali ukarani przez Prezydium Sejmu.
- Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty wyjaśnił, że kary nałożono za zakłócanie porządku obrad.
- Jakie konsekwencje finansowe poniosą posłowie i co dokładnie zrobili, by naruszyć regulamin Sejmu?
Rusza procedura wyboru nowego RPO
Na konferencji prasowej w Sejmie Włodzimierz Czarzasty poinformował, że rozpoczął procedurę zgłaszania kandydatów na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Dodał też, że termin zgłaszania kandydatur upływa 23 czerwca.
Rewolucja ustrojowa w Polsce? Sondaż pokazuje, że Polacy nie chcą systemu prezydenckiego
„Wczoraj podjąłem decyzję, w związku z tym, że kończy się 23 lipca kadencja RPO Marcina Wiącka, rozpocząłem procedurę zgłaszania kandydatur na funkcję RPO” – powiedział Włodzimierz Czarzasty.
Kary dla posłów Mateckiego i Wosia
Podczas tej samej konferencji wicemarszałek Sejmu odniósł się także do decyzji Prezydium Sejmu w sprawie zachowania dwóch posłów. Kary nałożone na posłów Dariusza Mateckiego i Michała Wosia mają związek z ich zachowaniem podczas posiedzenia Sejmu. Włodzimierz Czarzasty zaznaczył, że chodziło o zakłócanie porządku obrad i utrudnianie ich prowadzenia.
„Wczoraj na prezydium Sejmu zostały wyciągnięte konsekwencje w stosunku do posłów Dariusza Mateckiego i Michała Wosia. W związku z zakłócaniem przez tych dwóch panów posłów porządku i prowadzenia obrad” – przekazał Czarzasty.
„Zostali panowie posłowie ukarani 3-miesięczną karą w wysokości zabrania połowy uposażenia przez 3 miesiące każdemu z nich” – dodał.
To nie pierwszy raz. Sejm sięgał po kary już wcześniej
Jeszcze wcześniej głośnym echem odbiła się decyzja z kwietnia 2025 roku, gdy Prezydium Sejmu ukarało aż 51 posłów PiS po awanturze na sali plenarnej. Chodziło o okrzyki „morderca” kierowane w stronę Romana Giertycha. Wśród ukaranych znaleźli się m.in. Jarosław Kaczyński oraz Iwona Arent, wobec których zastosowano najwyższą karę — utratę połowy uposażenia na trzy miesiące. Pozostali posłowie również ponieśli konsekwencje finansowe, choć nieco łagodniejsze. To była jedna z największych kar zbiorowych w historii Sejmu.
Poniżej galeria zdjęć: Dzień z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym