Czarnek: „Rosja ma polec, ale Ukraina musi respektować nasze interesy

2026-07-17 15:56

Przemysław Czarnek jasno określił, co – jego zdaniem – powinno być dziś polskim interesem narodowym. W piątkowej ( 17.07.26) rozmowie na antenie RMF FM wiceprezes PiS przekonywał, że wsparcie dla Ukrainy nie może być bezwarunkowe, a Warszawa powinna zdecydowanie domagać się poszanowania swoich interesów. W rozmowie padły również mocne słowa o polityce Kijowa, Wołyniu i relacjach z Ukrainą.

Przemysław Czarnek
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express Przemysław Czarnek w garniturze i krawacie, z okularami, przemawia, gestykulując dłońmi. Zdjęcie ilustruje temat propozycji 727 plus dla emerytów, o czym więcej można przeczytać na Super Biznes.

Czarnek: „Każde państwo działa w ten sposób, żeby realizować własny interes”

Polityk PiS podkreślił, że strategiczny cel Polski pozostaje niezmienny, ale jednocześnie – jego zdaniem – Warszawa powinna twardo egzekwować swoje oczekiwania.

- Każde państwo działa w ten sposób, żeby realizować własny interes. Polskim interesem narodowym jest i dlatego pomagaliśmy Ukrainie także wówczas, kiedy byłem w rządzie, jest, ażeby Rosja poległa w tej wojnie, żeby Rosja putinowska poległa w tej wojnie i polskim interesem narodowym jest również to, ażeby Ukraina respektowała interesy polskie. Czarnek zaznaczył, że oba cele – pokonanie Rosji i obrona polskich interesów – nie powinny się wzajemnie wykluczać.

W rozmowie w RMF FM polityk odniósł się również do swoich wcześniejszych wypowiedzi dotyczących wsparcia dla Ukrainy. Podkreślał, że ewentualne ograniczenie pomocy miałoby charakter taktyczny i byłoby związane z konkretnymi oczekiwaniami wobec władz w Kijowie. - Na ten moment – jak podkreślał.

CZYTAJ: Prof. Antoni Dudek przeanalizował sytuację w PiS. Ma jednoznaczne wnioski

Dopytywany o to, co oznacza ten „moment”, odpowiedział: - Na taki moment, że na przykład Ukraińcy zrezygnują z nazywania jednostki wojskowej najważniejszej na Ukrainie imieniem bohaterów UPA.

Zdaniem Czarnka kwestie historyczne są integralną częścią polskiej racji stanu. W rozmowie przekonywał, że Polska nie może milczeć wobec upamiętniania postaci związanych z UPA.

- Kwestia UPA, upamiętnienia tych ludobójców i sięgania ponownie do tej ideologii banderowskiej, to jest jedna tylko z rzeczy, a druga rzecz, towarzysząca temu obok, to jest całkowite wykluczenie Polski z czegokolwiek.

Według polityka PiS właśnie dlatego Warszawa powinna stanowczo reagować na działania władz ukraińskich.

„Nie możemy siedzieć cicho”

Czarnek przekonywał, że Polska nie może rezygnować z obrony własnych interesów nawet w czasie wojny za wschodnią granicą. - Dlatego my nie możemy siedzieć cicho.

Z wypowiedzi wiceprezesa PiS na antenie RMF FM wyłania się spójna definicja polskiej racji stanu. Według Przemysława Czarnka obejmuje ona dwa równorzędne cele: doprowadzenie do porażki Rosji w wojnie oraz skuteczne egzekwowanie od Ukrainy poszanowania polskich interesów – zarówno historycznych, jak i politycznych. To właśnie ten drugi element polityk uznaje dziś za niezbędny warunek dalszego budowania relacji między Warszawą a Kijowem.

CELIŃSKI O WECIE WS. USTAWY O STATUSIE OSOBY NAJBLIŻSZEJ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki