Czarne chmury nad Ziobrą i Romanowskim! Groźne zapowiedzi

2026-02-16 12:00

Peter Magyar, lider węgierskiej partii Tisza zapowiedział, że jeżeli to ugrupowanie wygra najbliższe wybory, to Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski zostaną poddani ekstradycji i to już pierwszego dnia! Jak dodał polscy politycy mogą po zmianie władzy szukać schronienia... w Mińsku lub Moskwie.

Ziobro, Romanowski

i

Autor: Paweł Dąbrowski / Super Express; Wojciech Olkusnik/ East News

Dwaj politycy PiS, czyli Marcin Romanowski i Zbigniew Ziobro, przebywają obecnie na Węgrzech. Obaj otrzymali tam azyl polityczny i nie zamierzają w najbliższym czasie wracać do Polski, czy przenosić się w inne miejsce. Jednak, rzeczywistość może zdecydować za nich. Na Węgrzech w kwietniu przeprowadzone będą wybory, a lider węgierskiej opozycji zapowiedział, że jeśli jego partia wygra, to obaj politycy mogą spodziewać się ekstradycji do Polski. Peter Magyar, lider węgierskiej partii Tisza, która teraz jest w opozycji, nie ukrywa, jak mogą potoczyć się losy Ziobry i Romanowskiego. - Jeśli nadal tu będą, gdy rząd Tiszy zostanie sformowany, dokonamy ich ekstradycji pierwszego dnia - zapowiedział węgierski polityk. 

Co więcej, według niego politycy Prawa i Sprawiedliwości sami będą chcieli opuścić Węgry, jeśli sytuacja polityczna w tym kraju ulegnie zmianie po wyborach. Lider partii Tusza ocenia jednak, że polscy politycy nie będą chętni, by zostać na Węgrzech i sami mogą uciec na Białoruś lub do Rosji: - Myślę, że pojadą do Mińska albo do Moskwy - ocenił Magyar i dodał, że "na pokładzie samolotu może znaleźć się ktoś jeszcze", podaje Polsat News.

Przed weekendem, w czasie Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa doszło do spotkania premiera Donalda Tuska z Peterem Magyarem. Później Tusk pokazał wspólne zdjęcie z węgierskim politykiem, które podpisał wymownie: - Niektórzy chcieli zrobić z Warszawy Budapeszt. Dziś Budapeszt chce być jak Warszawa. 

CZYTAJ: Kim jest Marcin Romanowski? Żyje w celibacie, na granicę zabiera różaniec. Tego nie wiedzieliście o polityku

Głos po rozmowie z Tuskiem zabrał też Magyar i przyznał, że spotkanie przebiegło w dobrej atmosferze. Politycy mieli przyznać, że jeśli na Węgrzech dojdzie po wyborach do zmiany władzy, to będą współpracować nad obudową relacji również w formacie Grupy Wyszechradzkiej.

Po wyeliminowaniu korupcji w naszym kraju, Polska poprze uwolnienie 8 miliardów forintów z funduszy unijnych, do których Węgry mają prawo. Podkreśliłem premierowi Polski, że ani partia Tisza, ani większość Węgrów nie popierają przyspieszenia akcesji Ukrainy do UE - dodał lider Tiszy. 

Na spotkanie polityków zareagował też Zbigniew Ziobro, który na portalu X skierował do węgierskiego polityka kilka pytań: - Peter, czy powiedziałeś Węgrom całą prawdę? Czy powiedziałeś im, że dziś – dzięki polityce Viktora Orbána – ceny energii na Węgrzech są trzy razy niższe niż w Polsce za rządów Tuska? Czy opisał Pan jak faktycznie wygląda Polska po dwóch latach jego rządów? Że przed wyborami obiecywał niższe ceny energii, a teraz one rosną w zastraszającym tempie? Przysiągł, że podatki zostaną obniżone natychmiast – a teraz je podnosi? Czy polscy przedsiębiorcy toną w fali bankructw? Czy pod rządami Tuska bezrobocie wśród młodych w Polsce rośnie prawie najszybciej w Europie? Czy powiedziałeś im, jak bardzo rozczarowani są dziś ci, którzy uwierzyli w jego obietnice wyborcze? Bo łatwo jest latać po Europie, spotykać się ze znajomymi z Europejskiej Partii Ludowej, pokazywać idealne uśmiechy do kamer i cieszyć się oklaskami - ocenił. 

EXB wstęp 16.02.2026
Sonda
Czy Zbigniew Ziobro to pozytywna postać w polskiej polityce?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki