Czarne chmury nad Lisem. Państwowa Inspekcja Pracy sprawdzi czy doszło do mobbingu

Po tym jak Wirtualna Polska ujawniła wiele przypadków mobbingu, do których miał się dopuścić Tomasz Lis, były już redaktor naczelny tygodnika "Newsweek Polska", w piątek 1 lipca odbędzie się kontrola Państwowej Inspekcji Pracy. Kontrola będzie dotyczyła obowiązujących w firmie procedur i regulaminów antymobbingowych i antydyskryminacyjnych, czyli w praktyce tego, czy pracownicy mogli skutecznie zgłaszać niepożądane zjawiska i zachowania w redakcji.

Tomasz Lis
Autor: TADEUSZ WYPYCH/ Reporter Tomasz Lis

Zarzuty dla Lisa. Kontrowersyjna decyzja Głównej Inspektor Pracy

Państwowa Inspekcja Pracy w piątek rozpocznie kontrolę w tygodniku "Newsweek", którego naczelnym do niedawna był Tomasz Lis. Ma sprawdzić, czy działają tam procedury antymobbingowe i antydyskryminacyjne-informuje wyborcza.pl

Z Lisem rozwiązano umowę pod koniec maja w trybie natychmiastowym. Przyczyn rozwiązania nie podano, jednak zaraz po wypowiedzeniu poseł PiS Piotr Sak wnioskował do PIP o kontrolę w związku z możliwymi przypadkami mobbingu. Wtedy Główna inspektor pracy nie podjął zdaniem wielu wystarczających działań. Pomogła wstrząsająca publikacja dziennikarza Wirtualnej Polski, w którym opisane są kontrowersyjne zachowania Lisa. 

Toksyczna atmosfera w Newsweeku

Jak informuje wyborcza.pl w sumie kilkadziesiąt byłych i obecnych pracowników tygodnika potwierdziło, że takie zachowania miały miejsce.

– Naczelny zagląda w dekolt jednej z redaktorek i komentuje kolor jej stanika. Były też okropne kawały o gejach, koledzy geje z redakcji fatalnie to znosili – mówiła jedna z dziennikarek. Ryszard Holzer, były sekretarz redakcji „Newsweeka", opowiadał: – To było mnóstwo drobnych rzeczy, które składały się w całość, nieprzyjemną atmosferę przesiąkniętą chamstwem. Parę razy zwracałem uwagę Tomaszowi Lisowi, że są to zachowania na pograniczu mobbingu. Nie reagował.

Afera w Otwocku. Mobbing w ZGM. Dyrektor do sekretarki. Nie zarobię przez panią 30 tys.

W dzień ukazania się artykułu Wirtualnej Polski, Lis wypierał się  na antenie TOK FM:

– Zestaw półprawd, ćwierćprawd, rozdmuchanych, poprzekręcanych, opartych na wyznaniach dwóch, które usunąłem z redakcji. Po tym programie, Lis przestał być stałym komentatorem  w porannym paśmie Jacka Żakowskiego. W tym tygodniu radio zawiesiło go do czasu wyjaśnienia sprawy.

Zastanawiająca jest również postawa Głównej Inspektor Pracy, która nie zareagowała od razu na doniesienia o mobbingu w Newsweek Polska. Dopiero nagłośnienie sprawy i ponowna interwencja poselska doprowadziły do jutrzejszej kontroli.

„Newsweek Polska” wydawany jest od 3 września 2001 przez Ringier Axel Springer Polska na licencji Newsweek Inc. Ale to nie jedyna afera w tym wydawnictwie. Jeszcze ten skandal nie ucichł, a już press.pl opisuje dzisiaj (30 czerwca) o mobbingu u innego wydawcy Bauera. Portal informuje, że Dorota Majewska, redaktorka pracująca w "Chwili dla Ciebie" od 14 lat, składa pozew do sądu pracy przeciwko Wydawnictwu Bauer. Domaga się zadośćuczynienia i odszkodowania za wieloletni mobbing.

Mobbing dział się przez lata. Niektórzy wymiękali wcześniej, inni później. (...) Za pierwszym razem nie poszłam na zwolnienie tylko pracowałam dalej. W ubiegłym roku już nie dałam rady – mówi Majewska. – Mam orzeczony przez terapeutę zespół stresu pourazowego. Mam kłopoty z koncentracją, pamięcią. Obecnie przebywam na świadczeniu rehabilitacyjnym – dodaje była już redaktorka "Chwili dla Ciebie", cytowana przez press.pl

Sonda
Czy spotkaliście się osobiście z mobbingiem w pracy?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki