Co dalej z Trybunałem Konstytucyjnym i NBP? Domański o dacie 4 listopada. „A to już trzeba pytać prawników”

2026-11-02 11:10

Spór o Trybunał Konstytucyjny nie słabnie, a na horyzoncie pojawia się kolejny problem dotyczący jednej z najważniejszych instytucji państwa. Już 4 listopada wygasa mandat jednego z członków zarządu Narodowego Banku Polskiego. Czy oznacza to, że zarząd NBP może stracić zdolność do działania? Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w „Porannej rozmowie” RMF FM nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi. Nie wykluczył też dalszych komplikacji wokół Trybunału Konstytucyjnego, choć zapewniał, że sytuacja zostanie uregulowana.

Andrzej Domański
Autor: Gadomski Marcin / Super Express
  • Minister Andrzej Domański wyraził przekonanie, że sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym się nie pogorszy, podkreślając jednocześnie, że rozwiązanie kryzysu leży w gestii sędziów i zarzucając prezesowi Bogdanowi Święczkowskiemu oraz prawicy próbę zawłaszczenia instytucji.
  • Finansowanie Trybunału Konstytucyjnego jest nieuregulowane, ponieważ zgromadzenie ogólne nie przedstawiło projektu budżetu na 2027 rok, a minister Domański jasno wskazał, że prawidłowo złożony budżet jest warunkiem dalszych działań.
  • Zarząd Narodowego Banku Polskiego stoi w obliczu potencjalnego kryzysu po 4 listopada, gdy wygasa mandat jednego z członków, co może doprowadzić do spadku liczby członków poniżej wymaganego minimum i podważyć legalność dalszego funkcjonowania zarządu, choć minister Domański nie widzi na ten moment potrzeby wprowadzania zarządu komisarycznego.

Andrzej Domański o kryzysie w TK. „Nie sądzę, aby było gorzej”

Wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego wywołały kolejny polityczny i prawny spór. Po piątkowych działaniach części sędziów i próbie zmiany sposobu kierowania instytucją pojawiły się pytania o legalność podejmowanych decyzji, przyszłość prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz możliwość dalszego funkcjonowania TK.

O sytuację zapytany został minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który 2 listopada był gościem Tomasza Terlikowskiego w RMF FM. Prowadzący zwrócił uwagę, że część prawników kwestionuje podstawy prawne piątkowych działań, a prezydent Karol Nawrocki i opozycja nie uznają zmian w Trybunale. Zdaniem dziennikarza może to doprowadzić do sytuacji, w której różne strony sporu będą uznawały odmienne kierownictwo TK.

– Nie sądzę, aby było gorzej – odpowiedział Domański.

Minister przekonywał, że Trybunał powinien kontynuować działalność, a decyzje dotyczące jego funkcjonowania muszą należeć do sędziów.

– Trybunał będzie podejmował kolejne działania, przy czym ja jestem oczywiście tutaj za tym, żeby zostawić kolejne działania w pełni sędziom, bo w przeciwieństwie do pana prezydenta, respektuje trójpodział władzy – stwierdził.

Co z Bogdanem Święczkowskim? Domański wskazuje na zgromadzenie sędziów

W rozmowie pojawiła się również kwestia zaplanowanego na 3 listopada zgromadzenia ogólnego sędziów TK. Dziennikarz pytał, czy w posiedzeniu weźmie udział wymaganych dziesięciu członków Trybunału. Minister nie chciał przewidywać frekwencji, ale podkreślił, że udział w zgromadzeniu jest obowiązkiem sędziów.

– Panie redaktorze, sędziowie mają obowiązek uczestniczenia w zgromadzeniu ogólnym. Pan prezes Święczkowski nie zwoływał posiedzenia zgromadzenia ogólnego, co jest jednym ze źródeł obecnych problemów – ocenił.

Niemcy bezlitośnie o Polsce. "Republika bananowa" i "wątpliwe metody" Tuska

Domański zarzucił również prawicy i Bogdanowi Święczkowskiemu próbę podporządkowania sobie Trybunału.

– Prawica, ale też pan sędzia Święczkowski starał się zawłaszczyć Trybunał Konstytucyjny – powiedział.

Czy Trybunał Konstytucyjny dostanie pieniądze? Minister finansów odpowiada

Jednym z najważniejszych wątków rozmowy była kwestia finansowania Trybunału Konstytucyjnego. Andrzej Domański poinformował, że zgromadzenie ogólne nie przedstawiło projektu budżetu TK na 2027 rok, co uniemożliwiło uwzględnienie go w projekcie ustawy budżetowej.

Tomasz Terlikowski dopytywał, czy w przypadku dalszego impasu ministerstwo znajdzie rozwiązanie pozwalające wypłacać wynagrodzenia pracownikom Trybunału.

– Nie będę spekulował panie redaktorze, musimy działać na podstawie prawa – odpowiedział Domański.

Minister wskazał jednocześnie, jaki warunek musi zostać spełniony, aby sprawa finansowania mogła ruszyć dalej.

– To co jest potrzebne, potrzebne jest prawidłowo przedstawiony budżet przez zgromadzenie ogólne – podkreślił.

Domański nie przesądził również, jakie decyzje finansowe zapadną po planowanym zgromadzeniu sędziów.

4 listopada ważna data dla NBP. Czy zarząd będzie mógł dalej działać?

Pod koniec rozmowy pojawił się kolejny temat mogący wywołać poważne konsekwencje prawne i instytucjonalne. Chodzi o przyszłość zarządu Narodowego Banku Polskiego.

Jak przypomniał prowadzący, 4 listopada wygasa mandat jednego z członków zarządu NBP. Jeżeli nie dojdzie do nowej nominacji, liczba członków tego organu spadnie do pięciu. W audycji wskazano, że obowiązujące przepisy przewidują zarząd liczący od sześciu do ośmiu osób. To rodzi pytanie o prawidłowość jego dalszego funkcjonowania.

– Zobaczymy, czy będą podpisy pod wnioskami o mianowanie kolejny członków zarządu NBP – powiedział Andrzej Domański.

Tomasz Terlikowski zapytał wprost, czy po 4 listopada, jeżeli nic się nie zmieni, zarząd Narodowego Banku Polskiego nadal będzie istniał. Odpowiedź ministra była ostrożna.

– A to już trzeba pytać prawników i specjalistów – stwierdził.

Dopytywany o własne stanowisko, Domański podkreślił, że zależy mu na rozwiązaniu problemu.

– Ja bym wolał, aby kwestia zarządu NBP została uregulowana. To nie są moje decyzje, panie redaktorze – zaznaczył.

Zarząd komisaryczny w NBP? Domański nie widzi obecnie takiej potrzeby

W związku z możliwym zmniejszeniem liczby członków zarządu NBP prowadzący zapytał również o ewentualne wprowadzenie zarządu komisarycznego. Minister finansów nie potwierdził, aby takie rozwiązanie było obecnie przygotowywane.

– Na ten moment nie ma takiej potrzeby – odpowiedział.

Jednocześnie przyznał, że kwestie dotyczące sytuacji w NBP i sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego mogą być ze sobą powiązane.

– Oczywiście, że te kwestie są powiązane. Potrzebujemy w Polsce sprawnie działających sądów – powiedział Domański.

Minister przypomniał także, że przy obsadzaniu stanowisk w zarządzie NBP istotną rolę odgrywają decyzje prezydenta.

Co dalej z TK i NBP? Przed rządem kolejne trudne decyzje

Andrzej Domański zapewniał w RMF FM, że wierzy w rozwiązanie konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Nie przedstawił jednak konkretnego harmonogramu zakończenia sporu.

– Ja mam, jestem przekonany, że dojdzie do uregulowania sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym – mówił.

Zapytany o ewentualne referendum dotyczące zmian w funkcjonowaniu Trybunału, przyznał, że nie słyszał o takim pomyśle. Najbliższe dni mogą więc okazać się istotne dla dwóch kluczowych instytucji państwa. 3 listopada ma odbyć się zgromadzenie ogólne sędziów TK, a dzień później wygasa mandat jednego z członków zarządu NBP.

W naszej galerii zobaczysz, co się działo pod TK:

Sonda
Czy porozumienie rządu i prezydenta w sprawie Trybunału Konstytucyjnego jest możliwe?
Sprawa Grand Hotelu. KLUCZOWE ZEZNANIA informatorki | OPOLSKA, DR OCZKOŚ W EXPRESSIE BIEDRZYCKIEJ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI