Chorosińska rozpływa się nad ruchem Nawrockiego. Nie kryje zachwytu

2026-05-07 14:21

Prezydent Karol Nawrocki chce referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Sprawa od razu wywołała polityczną burzę, bo zgodę na głosowanie musi wyrazić Senat, w którym większość ma obóz rządzący. Ruch prezydenta mocno skomentowała Dominika Chorosińska.

Chorosińska

i

Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express Chorosińska
  • Karol Nawrocki chce referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej.
  • Według medialnych ustaleń głosowanie miałoby odbyć się 27 września 2026 roku.
  • Pytanie ma dotyczyć kosztów unijnej polityki klimatycznej dla obywateli, firm i rolnictwa.
  • Zgodę na referendum musi wyrazić Senat.
  • Dominika Chorosińska uznała ruch Nawrockiego za „potężną ucieczkę do przodu” i zagranie, które „zaszachowało Senat”.

Chorosińska o Nawrockim: „Takiego politycznego gracza dawno nie widziała”

Referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej może stać się jednym z najgorętszych tematów najbliższych tygodni. Prezydent Karol Nawrocki chce, by Polacy wypowiedzieli się w głosowaniu dotyczącym regulacji klimatycznych UE i ich wpływu na koszty życia, ceny energii oraz prowadzenie działalności gospodarczej i rolniczej.

Ruch prezydenta natychmiast zaczęli komentować politycy prawicy. Jednym z najbardziej emocjonalnych wpisów podzieliła się Dominika Chorosińska. Na Facebooku opublikowała nagranie z Karolem Nawrockim i napisała, że polska scena polityczna dawno nie widziała takiego gracza.

„Takiego politycznego gracza polska scena dawno nie widziała. Potężna ucieczka do przodu i ruch, który kompletnie zaszachował Senat” — napisała Chorosińska.

Dodała również, że wszystko zostało utrzymane w tajemnicy do samego końca. To właśnie ten element zaskoczenia ma być dla zwolenników prezydenta dowodem na dobrze przygotowaną polityczną akcję.

"Wszystko zostało utrzymane w absolutnej tajemnicy, bez najmniejszego przecieku aż do samego końca" - napisała Chorosińska.

Nawrocki chce zapytać Polaków o politykę klimatyczną UE

Według informacji „Dziennika Gazety Prawnej” referendum miałoby odbyć się 27 września 2026 roku. Proponowane pytanie dotyczy realizacji unijnej polityki klimatycznej, która miała doprowadzić do wzrostu kosztów życia, cen energii oraz kosztów prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej.

Sędziowie przyszli do TK po decyzji ETPCz. Usłyszeli, że nie mogą orzekać

To właśnie sposób sformułowania pytania już teraz budzi ogromne emocje. Zwolennicy prezydenta przekonują, że chodzi o oddanie głosu obywatelom w sprawie, która dotyka ich portfeli. Krytycy odpowiadają, że pytanie zawiera gotową tezę i od razu wskazuje winnego podwyżek.

W praktyce oznacza to, że spór o referendum będzie nie tylko sporem o klimat, energetykę i Unię Europejską, ale też o język polityki. Pałac będzie mówił o kosztach życia, rachunkach i prawie narodu do decyzji. Rządzący najpewniej będą podkreślać, że pytanie jest jednostronne i może służyć przede wszystkim politycznej mobilizacji przeciwników Zielonego Ładu.

Poniżej galeria zdjęć: Dominika Chorosińska, czyli była gwiazda "M jak miłość", wspierała Morawieckiego przed prokuraturą

Dominika Chorosińska grała w "M jak miłość". Później była minister kultury. O jej życiu prywatnym plotkowała cała Polska!
Sonda
Czy referendum ws. unijnej polityki klimatycznej powinno zostać zorganizowane?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki