Chcą zabrać zapomogi posłom PRL

2016-04-18 4:00

Jak dowiedział się "Super Express", tylko w tej kadencji wpłynęło do Sejmu 56 wniosków o specjalną zapomogę (2200 zł) dla byłych posłów PRL! - Według naszych kalkulacji w III RP wydano ponad 7,5 mln zł na specjalne zapomogi dla posłów PRL. To skandal! - mówi nam Stanisław Tyszka (37 l.), wicemarszałek Sejmu.

posiedzenie Sejmu lata'50te
Autor: Archiwum Szczecińskich/ Archiwum prywatne posiedzenie Sejmu lata'50te

Zarówno obecni, jak i byli posłowie oraz członkowie ich rodzin mogą co roku występować do Sejmu o specjalne zapomogi wynoszące 2200 zł. Jak ustaliliśmy, tylko w tej kadencji Sejmu wpłynęło 97 wniosków o zapomogę dla byłych posłów i członków ich rodzin, z czego 56 dotyczy posłów kadencji Sejmu PRL. Na przyznawanie zapomóg posłom z okresu komunizmu nie zgadza się wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka, który jest przewodniczącym sejmowego Zespołu do Spraw Pomocy Socjalnej.

- Kategorycznie nie zgadzam się z przyznawaniem jakichkolwiek zapomóg posłom PRL w sytuacji innych emerytów, którzy mają bardzo ciężko. Osoby, które piastowały wysokie funkcje przed rokiem 1989, nie zasługują na żadną pomoc w momencie, kiedy naród polski cierpiał, a oni służyli obcemu komunistycznemu mocarstwu. Jest to wielki skandal! - komentuje nam Tyszka.

Wicemarszałek zapowiada, że zażąda likwidacji tych przywilejów.

- Jestem zszokowany, że na ostatniej komisji, PiS w osobie posłanki Barbary Bartuś, nie poparł mnie w kwestii odrzucenia w tej kadencji Sejmu pomocy dla PRL-owskich posłów - mówi z oburzeniem.

Zobacz: Rozwód Andrzeja Dudy. Prezydent zabrał głos. Wspomina słowa Agaty Dudy

 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI