- Kontrole skupiają się na zmianach wprowadzonych w programie "Czyste Powietrze" od czerwca 2021 roku, zwłaszcza tych dotyczących prefinansowania bez zabezpieczeń (2022) i zniesienia limitów kosztów jednostkowych (2023). Prowadzone jest postępowanie na zlecenie Prokuratury Europejskiej w sprawie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, a funkcjonariusze CBA weszli do MKiŚ i WFOŚiGW.
- MFiPR zgłosiło poważne zastrzeżenia do dokumentacji z resortu klimatu, co doprowadziło do wstrzymania bieżących rozliczeń programu z Komisją Europejską. To świadczy o skali problemu i konieczności wyjaśnienia nieprawidłowości.
- Pomimo szczytnych celów, program był wykorzystywany przez nieuczciwe firmy instalatorskie do wyłudzania dotacji, montażu tanich pomp ciepła i zawyżania kosztów. W efekcie, toczy się około 700 postępowań prokuratorskich, a obecne władze NFOŚiGW podjęły decyzję o wstrzymaniu programu w 2024 roku, zapowiadając jego wznowienie w 2025 roku z nowymi, bezpieczniejszymi zasadami.
Według informacji uzyskanych przez Wirtualną Polskę, unijni śledczy skupiają się na analizie zmian wprowadzonych w programie "Czyste Powietrze" w okresie rządów Prawa i Sprawiedliwości.
- Sprawdzane są głównie zmiany w programie wprowadzone jeszcze za rządów PiS – potwierdzał rozmówca Wirtualnej Polski z resortu. Kontrole trwają w NFOŚiGW, odpowiedzialnym za wypłaty środków, a także objęły Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, które jako instytucja zarządzająca funduszami unijnymi rozlicza program na zlecenie MKiŚ.
W ostatnim czasie MFiPR zgłaszało poważne zastrzeżenia dotyczące dokumentacji napływającej z resortu klimatu. W konsekwencji podjęto radykalną decyzję o wstrzymaniu bieżących rozliczeń programu "Czyste Powietrze" z Komisją Europejską, do czasu pełnego wyjaśnienia sprawy.
Program "Czyste Powietrze"
"Czyste Powietrze" to wielomiliardowy program, którego celem jest wsparcie termomodernizacji domów i wymiany starych, wysokoemisyjnych pieców. Pomimo szczytnych założeń, w ostatnich latach program stał się przedmiotem licznych kontrowersji. Najpoważniejszą z nich był proceder wyłudzania maksymalnych dotacji przez nieuczciwe firmy instalatorskie. Wykorzystując luki w systemie, montowano tanie i niesprawdzone pompy ciepła, zawyżano koszty, co w efekcie prowadziło do wysokich rachunków za prąd dla nieświadomych beneficjentów.
Resort klimatu potwierdził, że funkcjonariusze CBA weszli do MKiŚ oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej, żądając dokumentów dotyczących programu "Czyste Powietrze" z okresu od 1 czerwca 2021 roku. Poinformowano, że postępowanie prowadzone jest na zlecenie Prokuratury Europejskiej w sprawie "niedopełnienia obowiązku przez funkcjonariuszy publicznych w związku z opracowaniem zasad funkcjonowania i wdrożenia kolejnych etapów programu Czyste Powietrze".
Po 12 latach prokuratura stawia zarzuty Adamowi Andruszkiewiczowi. Chodzi o fałszowanie podpisów
Ministerstwo wskazało na znaczące zmiany wprowadzone w programie w 2022 roku, takie jak prefinansowanie bez niezbędnych zabezpieczeń, oraz zniesienie limitów kosztów jednostkowych dla termomodernizacji w 2023 roku. "Zmiany te stały się źródłem późniejszych problemów beneficjentów i nieuczciwych praktyk niektórych wykonawców" – podkreślono. W efekcie, w całym kraju toczy się około 700 postępowań prowadzonych przez prokuratury, w tym Prokuraturę Europejską oraz policję. Część z nich została wszczęta po zawiadomieniach NFOŚiGW oraz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej. W związku z nieprawidłowościami, obecne władze NFOŚiGW podjęły decyzję o wstrzymaniu programu w 2024 roku.
Resort zapewnił, że w nowym programie "Czyste Powietrze", wznowionym wiosną 2025 roku, wprowadzono wspólnie z MKiŚ zasady zwiększające bezpieczeństwo beneficjentów i zabezpieczające ich przed nadużyciami. Ministerstwo Klimatu i Środowiska oraz fundusze deklarują pełną współpracę z prokuraturą i służbami, zapewniając, że wszystkie wymagane dokumenty zostaną przekazane w wyznaczonym terminie.