Bladym świtem wściekły Lech Wałęsa nagrał wideo. "Jesteście głupcami!"

Nowy tydzień Lech Wałęsa rozpoczął od nagrania i opublikowania na swoim Facebooku ponad trzyminutowego nagrania. Odniósł się w nim do ubiegłotygodniowego umorzenia śledztwa w sprawie jego współpracy z SB. Jak argumentowała prokuratura, niektórzy świadkowie zeznali, że były lider "Solidarności" w latach 70. był "wtórnym analfabetą", więc nie mógł odpowiadać za materiały wskazujące na jego współpracę. - Jesteście głupcami - bezceremonialnie ocenił Lech Wałęsa.

Lech Wałęsa w błękitnej koszuli podczas nagrania wideo. O jego reakcji na decyzję śledczych przeczytasz na SE Polityka.
Autor: FB/Lech Wałęsa/ Facebook
  • W ubiegłym tygodniu umorzono śledztwo w sprawie współpracy Lecha Wałęsy z SB.
  • Były prezydent postanowił odnieść się do tego w poniedziałkowy poranek.
  • W opublikowanym na Facebooku nagranie nie zabrakło mocnych słów.

Umorzone śledztwo ws. Lecha Wałęsy

Prokuratura oficjalnie zamknęła śledztwo prowadzone przeciwko Lechowi Wałęsie. Informację tę przekazał minister sprawiedliwości i prokurator generalny, Waldemar Żurek. - Przez lata upolityczniony aparat państwa ścigał legendę Solidarności, celowo ignorując fakty i elementarną logikę. Zignorowano bezsporny fakt historyczny – SB masowo fałszowała dokumenty i podpisy Wałęsy w latach 80., by zdyskredytować go przed Komitetem Noblowskim. Próbowano przypisać autorstwo wielostronicowych, ubeckich donosów człowiekowi, który według świadków nie sporządzał w tamtym czasie żadnych długich rękopisów - pisał na platformie X.

Zobacz: W poniedziałkowy poranek Tusk opublikował nagranie. Tuwim, Rocky Balboa i "i nie tylko żurek"

Śledztwo koncentrowało się wokół przesłuchania Lecha Wałęsy, które odbyło się 13 kwietnia 2016 roku. Wówczas przedstawiono mu dokumenty znalezione w posiadłości wdowy po generale Czesławie Kiszczaku. Na wspomnianych pismach widniały podpisy "Bolek" lub "Lech Wałęsa". Były prezydent konsekwentnie zaprzeczał, że był autorem lub podpisał większość z nich, potwierdzając jedynie dwa spośród 136 dokumentów poddanych analizie porównawczej. W komunikacie prokuratury szczególnie istotny i kontrowersyjny okazał się fragment dotyczący zeznań świadków. Wynikało z nich, że Lech Wałęsa nigdy, a zwłaszcza w latach 70., nie tworzył obszernych rękopisów. - Niektórzy świadkowie wskazywali wprost, że w tamtym okresie był on wtórnym analfabetą, nie posługiwał się pismem i słabo czytał, a dokumenty, które podpisywał jako przewodniczący Związku Zawodowego 'Solidarność', były pisane dla niego przez inne osoby - przekonywano.

Były prezydent publikuje nagranie

Z samego rana na facebookowym profilu Lecha Wałęsy (w poniedziałek 28 września 2026 roku) pojawiło się nagranie dotyczące tej decyzji. - Przepraszam, robię to tylko dlatego, że zostałem zmuszony. Zobaczcie, jak próbują obrażać mnie, jak próbują zawstydzać mnie, mądrale - rozpoczął. - Gdybyście mieli za grosz mądrości, to byście zauważyli, że ubliżacie sobie, a nie mnie. Polska od końca wojny próbowała skończyć z komunizmem i urwać się Sowietom. I to się nie udawało. Mieliśmy równą szansę, mogliście w swojej mądrości być na moim miejscu. Okazało się, że ten analfabeta, jak mnie nazywacie, nie macie wątpliwości, poprowadził do pokojowego osiągnięcia tych upragnionych celów - kontynuował były prezydent.

Sprawdź: Kto wygra II turę wyborów w Krakowie? Jest już pierwszy sondaż!

- Mogliście tego dokonać, mądrale. Wstydźcie się przed całym światem. Tego dokonał analfabeta, jak mnie nazywacie. Pokojowo (...) Nawet jak przyglądam się, nie wiecie, jak tego dokonałem. W ogóle te rzeczy, które przedstawiacie jako zwycięstwo, to nie są zwycięstwami. W innym momencie były decydujące momenty, a wy ich nie zauważyliście – mówił, po czym pytał ironicznie "po co wam ta mądrość?". – Przecież jesteście głupcami. Nie potrafiliście tego dokonać. Analfabeta tego dokonał. Dlatego zejdźcie z tej drogi, nie ośmieszajcie się, nie jesteście w stanie zmienić faktów – dodał na koniec.

Całe nagranie wyglądało następująco: 

Sonda
Czy Lech Wałęsa był dobrym prezydentem Polski?
TO NIE LECH WAŁĘSA OBALIŁ KOMUNĘ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki