- W krakowskiej komisji wyborczej nr 95 doszło do zamiany głosów między kandydatami Rafałem Trzaskowskim a Karolem Nawrockim w II turze wyborów prezydenckich w 2025 roku.
- Prokuratura Okręgowa w Krakowie postawiła ośmiu członkom tej komisji zarzuty niedopełnienia obowiązków.
- Zamiast aktu oskarżenia, prokuratura skierowała do sądu wnioski o warunkowe umorzenie postępowania, co było podyktowane m.in. przyznaniem się do winy, skruchą, brakiem wcześniejszej karalności oraz faktem, że członkowie komisji sami zgłosili nieprawidłowości.
Nieprawidłowości, o których mowa, dotyczą drugiej tury wyborów prezydenckich z 2025 roku, a konkretnie komisji wyborczej numer 95 w Krakowie. Zgodnie z doniesieniami Gazety.pl, doszło tam do zamiany głosów oddanych na dwóch kandydatów. Warto przypomnieć, że w pierwszej turze tych wyborów w tej samej komisji kandydat Rafał Trzaskowski (KO) uzyskał 550 głosów, natomiast Karol Nawrocki (wspierany przez PiS) – 218 głosów, plasując się na trzecim miejscu.
Z kolei protokół z drugiej tury, który wzbudził kontrowersje, wskazywał na 1132 głosy dla Karola Nawrockiego i 540 głosów dla Rafała Trzaskowskiego. Ta znacząca rozbieżność, zwłaszcza spadek liczby głosów dla Trzaskowskiego w porównaniu do pierwszej tury, zwróciła uwagę na możliwy błąd.
Postępowanie prokuratury
W odpowiedzi na zgłoszone nieprawidłowości, sprawą zajęła się Prokuratura Okręgowa w Krakowie. W toku śledztwa ośmiu członków wspomnianej komisji wyborczej usłyszało zarzuty dotyczące niedopełnienia obowiązków służbowych. Mimo postawionych zarzutów, prokuratura odstąpiła od kierowania do sądu aktów oskarżenia. Zamiast tego, do Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy zostały złożone wnioski o warunkowe umorzenie postępowania.
Zarzuty dla posła PiS Michała W.! Były minister w prokuraturze
- Zgodnie z ustaleniami, których dokonał prokurator, konkretni członkowie jednej z komisji wyborczych, liczący głosy i sporządzający protokoły, zamienili głosy oddane na kandydatów w II turze wyborów prezydenckich, nie przestrzegając w tym zakresie obowiązujących procedur - przekazał Gazecie.pl prok. Tomasz Waszczuk z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Podstawy warunkowego umorzenia
Decyzja o wnioskowaniu o warunkowe umorzenie postępowania, a nie o skierowaniu sprawy do procesu sądowego, została podyktowana kilkoma czynnikami. Rzecznik prokuratury, prok. Tomasz Waszczuk, wyjaśnił, że członkowie komisji "generalnie przyznali się do zarzutów, wyrazili skruchę i nie byli dotychczas karani". Dodatkowo, znaczenie miała postawa podejrzanych w trakcie postępowania, w tym fakt, że "sami zgłosili oni, że mogło dojść do nieprawidłowości przy liczeniu głosów".
Sami członkowie komisji wyborczej numer 95 potwierdzili, że do zamiany głosów między Rafałem Trzaskowskim a Karolem Nawrockim doszło w wyniku pomyłki. Jako jedną z przyczyn błędu wskazali zmęczenie, które mogło wpłynąć na precyzję liczenia i sporządzania protokołów.