- PiS zabiega o koalicję z PSL, proponując Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi stanowisko premiera w rządzie technicznym.
- Według doniesień, za ofertą PiS mogą stać Stany Zjednoczone, które rzekomo grożą ograniczeniem kontaktów Kosiniaka-Kamysza z amerykańskimi instytucjami w przypadku odrzucenia propozycji.
- Senator PSL, Jan Filip Libicki, wyraził gotowość do rozmów o koalicji z PiS pod warunkiem, że Jarosław Kaczyński przestanie być prezesem partii.
Według doniesień "Rzeczpospolitej" z czwartku, PiS ponownie zaproponował PSL utworzenie tzw. rządu technicznego. Na jego czele miałby stanąć obecny wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz. Interesującym elementem tej propozycji jest informacja, że za ofertą mieli stać Amerykanie. Politycy PiS sugerowali, że Stany Zjednoczone mogą ograniczyć kontakty Kosiniaka-Kamysza z Pentagonem i Białym Domem, jeśli nie zdecyduje się on na zmianę politycznego układu w Polsce.
SPRAWDŹ: Niebywałe! Duda ujawnił, komu chciał powierzyć misję tworzenia rządu w 2023
Pochwały dla Kosiniaka-Kamysza
Wiceprezes PiS, Joachim Brudziński, w rozmowie z Polsat News, wyraził się bardzo pozytywnie o Władysławie Kosiniaku-Kamyszu. Stwierdził, że gdyby to prezes PSL rządził Polską, a nie Donald Tusk, kraj "byłby w innym miejscu".
- Bo przy całym moim krytycznym stosunku do PSL, do Kosiniaka-Kamysza, uważam, że mniej szkodzi Polsce niż Donald Tusk – dodał.
Koalicja Kaczyńskiego, Mentzena i Brauna? Wyborcy dali już zielone światło. Co teraz zrobią politycy?
Na te słowa natychmiast zareagował senator PSL, Jan Filip Libicki. Potraktował je jako propozycję koalicyjną i przedstawił kontrofertę. Libicki wyraził gotowość do zawarcia sojuszu z Prawem i Sprawiedliwością, ale pod jednym, zasadniczym warunkiem.
- Bylibyśmy gotowi rozmawiać z PiS o wspólnym rządzie pod jednym warunkiem, że prezesem PiS nie będzie Jarosław Kaczyński, bo jest to człowiek, twój lider, który koalicję rozumie wyłącznie w ten sposób, że zawiera ją tylko dlatego, żeby pożreć koalicjanta – oświadczył Libicki w nagraniu opublikowanym na platformie X.
W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Władysław Kosiniak-Kamysz: