Beata Szydło obiecuje: prąd nie zdrożeje!

2015-12-12 3:00

Polacy mogą spać spokojnie! Mimo nieoficjalnych informacji, że po Nowym Roku mogą nas czekać podwyżki prądu i gazu, szefowa rządu Beata Szydło (52 l.) uspokaja. - Będę szukała rozwiązań, które uchronią nasz kraj przed wzrostem cen energii - deklaruje premier "Super Expressowi".

Beata Szydło
Autor: Andrzej Lange Beata Szydło

Według TNS Polska najczęstszym rachunkiem, jaki otrzymują polskie gospodarstwa domowe są rachunki za energię elektryczną. Polacy płacą średnio 176 zł miesięcznie. Zużycie prądu rośnie wraz z liczbą osób w gospodarstwie domowym, od 113 zł przy jednej osobie do 242 zł za miesiąc, gdy w domu lub mieszkaniu mieszka więcej niż pięć osób.

Zobacz: Petru CHAMSKO do Pawłowicz: Proszę nie walić się w łeb, pani poseł, kiedy ja mówię! WIDEO

Między innymi o zużyciu energii i jej kosztach rozmawiała w Paryżu na szczycie klimatycznym premier Beata Szydło. W piątek trwający kilkanaście dni szczyt się zakończył. Czy porozumienie, które mają podpisać wszystkie państwa, może odbić się na finansowej sytuacji przeciętnego Polaka? Przypomnijmy, że nasz kraj zadeklarował 8 mln dol. do 2020 r., aby wesprzeć zmiany klimatu. Premier w specjalnej deklaracji dla "Super Expressu" uspokaja. - Po poprzednim rządzie Ewy Kopacz (59 l.) odziedziczyliśmy bardzo złe rozwiązania w kwestiach ochrony klimatu, które mogą sprawić, że polska energia stanie się droższa. Dlatego m.in. byłam na szczycie w Paryżu, aby szukać rozwiązań, które uchronią Polaków przed wzrostem cen energii - przekonuje nas premier Beata Szydło. Trzymamy szefową rządu za słowo!

 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI