Beata Szydło bezlitośnie podsumowała Konfederację! Ma rację?

Eurodeputowana PiS Beata Szydło skrytykowała obecny stan polskiej prawicy, podkreślając potrzebę jedności i skuteczności działania ugrupowań konserwatywnych. Odniosła się m.in. do problemów Konfederacji oraz zarysowała perspektywy swojej partii na nadchodzące wybory.

Portret eurodeputowanej Beaty Szydło o skupionym wyrazie twarzy przed mikrofonami. Więcej przeczytasz na SE Polityka.
Autor: ART SERVICE / Super Express
  • Beata Szydło wyraziła niezadowolenie z podziałów na polskiej prawicy, krytykując Konfederację za brak "sprawczości" (np. brak rejestracji kandydata w Krakowie) i apelując do ugrupowań konserwatywnych o zjednoczenie i "zabranie się do roboty".
  • Polityk podkreśliła, że kampania wyborcza dopiero się rozpoczyna, ale wyraziła wiarę w możliwość wygrania wyborów przez Prawo i Sprawiedliwość i utworzenia rządu.
  • Była premier zaapelowała, aby Prawo i Sprawiedliwość kontynuowało kurs oparty na solidarności społecznej i równych szansach, wskazując, że te wartości zawsze były kluczowe dla partii i były wysoko cenione przez wyborców.

Beata Szydło wyraziła swoje niezadowolenie z podziałów panujących na prawej stronie polskiej sceny politycznej. Wskazała na brak jedności, który, jej zdaniem, dotyczy również Konfederacji. Jako przykład "sprawczości" tej formacji przytoczyła sytuację w Krakowie, gdzie ugrupowanie nie zdołało zarejestrować swojego kandydata na prezydenta miasta, Bartosza Bocheńczaka.

- Przecież Konfederacja, myślę, swoją sprawczość pokazała w Krakowie, nie rejestrując swojego kandydata. Więc te kłótnie i te podziały są zupełnie niepotrzebne - stwierdziła była premier na antenie Polsatu.

W związku z zaistniałą sytuacją, Beata Szydło zaapelowała do ugrupowań prawicowych o zjednoczenie i intensyfikację działań.

- To jest czas, żeby ugrupowania konserwatywne, prawicowe, wreszcie się - mówiąc kolokwialnie - ogarnęły i zabrały do roboty - dodała.

Banki będą musiały oddać pieniądze klientom? Prezes UOKiK wprost: Muszą zwrócić!

Perspektywy wyborcze

Prowadzący zapytał eurodeputowaną PiS o to, czy wierzy w możliwość objęcia przez Przemysława Czarnka stanowiska premiera. Beata Szydło podkreśliła, że kampania wyborcza dopiero się rozpoczyna.

- Przed nami jest kilka miesięcy pracy, żeby doprowadzić do tego, że wybory wygramy i będziemy mogli tworzyć rząd - zaznaczyła.

Odnosząc się do obecnego kursu PiS, a zwłaszcza kwestii odejścia od idei solidarności społecznej na rzecz bardziej konserwatywnych postulatów, Beata Szydło wyraziła swoje oczekiwania.

- Uważam, że Prawo i Sprawiedliwość zawsze było ugrupowaniem, które kojarzyło się właśnie z taką solidarnością społeczną i z równymi szansami dla wszystkich. Dzisiaj, kiedy spotykam ludzi, którzy mówią mi, że pamiętają nasze rządy, to przede wszystkim podkreślają właśnie to, że przywróciliśmy tę godność każdemu i wyrównaliśmy szanse, i to była wielka wartość. [...] Chciałabym, żeby to było kontynuowane - zadeklarowała.

W naszej galerii zobaczysz wszystkie fryzury Beaty Szydło:

Sonda
Jak ocenieniasz pracę Beaty Szydło w Parlamencie Europejskim?
"CHULIGAN POLITYCZNY został prezydentem!". Dr Byrt MIAŻDŻY Karola Nawrockiego

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki