- Zbigniew Ziobro w najbliższym czasie straci azyl polityczny na Węgrzech.
- Zapowiedział to już sam zwycięzca ostatnich wyborów, czyli Peter Magyar.
- Czy zatem były minister sprawiedliwości uzyska takowy w USA?
- Stanowczy głos w tej sprawie zabrał Radosław Sikorski.
- Jego słowa nie spodobają się Ziobrze.
Koniec węgierskiego schronienia? Nowy rząd zapowiada ekstradycję
Sytuacja Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego uległa diametralnej zmianie po ostatnich wyborach parlamentarnych na Węgrzech. Utrata władzy przez Viktora Orbána, który wcześniej udzielił polskim politykom azylu politycznego, otworzyła drogę do ich ekstradycji. Lider zwycięskiej partii TISZA, Péter Magyar, jeszcze w kampanii wyborczej zapowiadał, że nie zamierza chronić osób z zarzutami w innych krajach Unii Europejskiej. Swoje stanowisko potwierdził po ogłoszeniu oficjalnych wyników, używając barwnego porównania. – Myślę, że wcześniej wyraziłem się bardzo jasno. Zasugerowałem, że ci panowie nie powinni kupować na Węgrzech, w IKEI, żadnych mebli, bo nie zostaną tu na długo. Węgry nie będą miejscem azylu dla międzynarodowych przestępców – stwierdził jednoznacznie.
Zobacz: Stowarzyszenie Morawieckiego wstrząsa PiS. Zaskakująca decyzja prezesa!
Nowy węgierski lider podkreślił, że oczekuje wzajemności w ramach europejskiej współpracy. – Możemy tylko zasugerować panom Ziobrze i Romanowskiemu, że jeżeli nie mają nic do ukrycia, to powinni udać się do domu. (...) Może już wyjechali. Jeżeli nie, to będziemy mieć ich ekstradycję do Polski – zakończył, nie pozostawiając złudzeń co do swoich zamiarów.
Azyl w USA?
W obliczu nieuchronnej ekstradycji z Węgier, w przestrzeni medialnej pojawiły się spekulacje, że kolejnym kierunkiem dla polityków Suwerennej Polski mogłyby być Stany Zjednoczone. Te doniesienia zostały jednak szybko i stanowczo zdementowane na najwyższym szczeblu dyplomatycznym. Szef polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Radosław Sikorski, zdradził to w RMF FM. – Pan ambasador [...] zapewnia, że nie ma takich planów ze strony Stanów Zjednoczonych – oświadczył jednoznacznie Sikorski.
Sprawdź: Te wieści mogą mocno zasmucić Radosława Sikorskiego. Chodzi o zaufanie Polaków
Szef polskiej dyplomacji odniósł się również do postawy samego Zbigniewa Ziobry. W jego ocenie były minister sprawiedliwości powinien wrócić do kraju i stawić czoła oskarżeniom. Sikorski uważa, że unikanie kontaktu z prokuraturą było poważnym błędem wizerunkowym. – Popełnił katastrofalny błąd, nie stawiając się na wezwanie polskiej prokuratury. To zmieniło jego wiarygodność – ocenił wicepremier.
Galeria poniżej: Zbigniew Ziobro - od szeryfa do uciekiniera