Awantura o projekt Lewicy w Sejmie. Żukowska porównała żołnierzy wyklętych do Putina

2026-02-10 20:52

Burzliwa dyskusja w Sejmie po tym, jak procedowano projekt Lewicy, o "zadośćuczynieniu ofiarom i rodzinom ofiar przestępstw popełnionych na tle narodowościowym, religijnym lub rasowym w latach 1945-1946". Żukowska porównała żołnierzy wyklętych do Putina, Konfederacja zarzucała projektowi "bronienie kolaborantów", a PiS mówił o "antypolskim paszkwilu"

Anna Maria Żukowska

i

Autor: Paweł Dąbrowski

gfs

Żukowska porównała "Burego" do Putina! Spór o projekt Lewicy

Anna Maria Żukowska, przewodnicząca klubu Lewicy i wnioskodawczyni projektu, przedstawiła świadectwa rodzin ofiar zbrodni w Zaleszanach dokonanej przez oddział kpt. Romualda Rajsa „Burego”, który działał w ramach części niepodległościowego podziemia zbrojnego. Podkreśliła, że mieszkańcy wsi ginęli głównie z powodu swojej wiary prawosławnej i ikon wiszących w ich domach. 

Ta zbrodnia (…) nosiła znamiona ludobójstwa. To nie była w żadnym wypadku walka o niepodległy byt państwa polskiego, ale czystka etniczna i religijna - powiedziała szefowa klubu Lewicy.

Żukowska przypomniała, że Instytut Pamięci Narodowej (IPN) w swoich komunikatach stwierdził, iż żołnierze „Burego” dokonali tej zbrodni właśnie z pobudek etnicznych i religijnych, a nie w imię walki o państwo polskie.

Posłanka Lewicy wyraziła przekonanie, że po tylu latach, w których rodzina Rajsa „Burego” otrzymała odszkodowania, sprawiedliwość domaga się pamięci o ofiarach, w tym małych dzieciach i kobietach w ciąży.

Nie mam szacunku i nie będę mieć szacunku do zbrodniarzy i ludobójców żadnych, ani do Putina, ani do „Burego”! - mówiła Żukowska.

Projekt ustawy zakłada jednorazowe świadczenie pieniężne w wysokości 50 tys. złotych dla osób, które doznały uszczerbku na zdrowiu oraz dla członków rodzin ofiar, które zginęły. Wnioski w tej sprawie ma rozpatrywać Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

PiS mówi o "antypolskim projekcie"

Marek Ast, poseł Prawa i Sprawiedliwości, przedstawił stanowisko swojego klubu, oceniając projekt jako „antypolski paszkwil” i „godzący w dobre imię i pamięć żołnierzy wyklętych oraz w prawdę historyczną”.

- Gdyby się wczytać w sam tytuł ustawy, to można by się było z nim zgodzić, pod warunkiem, że chodziło o zbrodnie popełnione przez komunistów i ich zbrojne ramię, jakim był Urząd Bezpieczeństwa Publicznego. Niestety, dotyczy to spraw, które już zostały rozstrzygnięte i język, który jest tu stosowany (...) sprawia, że czuję się tak, jakbym został przeniesiony do czasów słusznie minionych: lat 50., 60., kiedy to polskich patriotów, walczących z sowieckim okupantem określano najstraszniejszymi określeniami zaplutych karłów reakcji, bandytów. Oddziały niepodległościowe nazywano bandami - grzmiał poseł PiS.

Maciej Tomczykiewicz z Koalicji Obywatelskiej (KO) stwierdził, że tylko osoby niepewne bohaterskiej walki Polaków z sowiecką okupacją mogą bać się prawdy.

Konfederacja mówi o "hańbie" i "bronieniu kolaborantów"

Witold Tumanowicz z Konfederacji nazwał projekt ustawy „hańbą” i „gniotem prawnym”, stawiającym po stronie kolaborantów przeciwko żołnierzom państwa podziemnego.

Z kolei prof. Andrzej Zapałowski z Konfederacji stwierdził, że projekt to "abberacja historyczna", oraz "bubel prawny i merytoryczny". Stwierdził, że działania "Burego" były skierowane przeciwko komunistycznym kolaborantom, a "rodzinom kolaborantów m.in. NKWD i UB nie nalezą się odszkodowania z kieszeni polskich podatników".

- Tak, w ogniu zginęły także niewinne, ukryte osoby, które ukryły się w piwnicach i na strychach podpalonych domów. Ale podnoszenie, że była to zbrodnia na tle narodowościowym i religijnym, jest aberracją historyczną - powiedział prof. Zapałowski. 

Super Biznes SE Google News
MENTZEN CZY BIEJAT ZWYCIĘŻYLI KAMPANIE W SOCIAL MEDIA? NOWA LEWICA vs. KONFEDERACJA
Quiz. Co wiesz o Lewicy? Sprawdź to!
Pytanie 1 z 12
Lewica to projekt polityczny, który powstał w:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki