Anna Bryłka grzmi ws. Szpitala Południowego. Mówi o "odpowiedzialności karnej”

2026-06-24 10:47

Nowe informacje dotyczące skandalu w Szpitalu Południowym w Warszawie wywołują coraz większe emocje. Po głośnych wypowiedziach doktora Emila Jędrzejewskiego, głos zabrała europosłanka Konfederacji, Anna Bryłka. W rozmowie w programie „Poranny Ring” nie kryła oburzenia i mówiła wprost o „patologii”, która – jej zdaniem – wymaga wyciągnięcia konsekwencji karnych. Zobaczcie całą rozmowę, którą z europosłanką prowadził Marek Balawajder.

Europosłanka Konfederacji Anna Bryłka w różowej marynarce i czarnym topie, z rękami splecionymi na wysokości brzucha, stoi przed ścianką z napisem DEBATA O POLSCE i motywami związanymi z wyborami. O jej oburzeniu na patologię w Szpitalu Południowym przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Marcin Wziontek/Super Express/ Archiwum prywatne

Europosłanka Konfederacji Anna Bryłka przyznała, że jej osobiste doświadczenia z polską służbą zdrowia były zazwyczaj pozytywne, jednak doniesienia ze Szpitala Południowego całkowicie zmieniają obraz sytuacji. – To, co wczoraj powiedział doktor Emil Jędrzejewski, to jest coś szokującego – powiedziała. Polityk nie miała wątpliwości, że skala problemów ujawnionych w warszawskiej placówce może być bezprecedensowa.

Zobacz: Afera w Szpitalu Południowym. Waldemar Żurek zapowiada pilne działania! Sprawa "zbyt poważna"

Bryłka zwróciła uwagę również na informacje o zgonach pacjentów oczekujących na pomoc na SOR-ze. Zdaniem europosłanki, opinia publiczna mogła w ogóle nie poznać kulis funkcjonowania szpitala. Według niej ujawnienie sprawy było efektem przypadku i zainteresowania opinii publicznej zarobkami jednego z samorządowców oraz doniesieniami o specjalnych przywilejach dla wybranych osób.

Sprawdź: Trzaskowski nie popuści po wywiadzie byłego ordynatora. Zawiadamia prokuraturę

Najmocniejsze słowa padły jednak, gdy rozmowa zeszła na ewentualne konsekwencje dla osób odpowiedzialnych za sytuację w Szpitalu Południowym. – To jest sprawa, za którą powinna być odpowiedzialność karna – stwierdziła Bryłka. Jej zdaniem, same dymisje i rezygnacje z funkcji nie zamykają sprawy. Europosłanka wskazała również na odpowiedzialność władz stolicy. Przypomniała, że doktor Emil Jędrzejewski miał już wcześniej alarmować o nieprawidłowościach, jednak nie było żadnej reakcji ze strony władz miasta. Bryłka zapowiedziała, że potrzebne są systemowe zmiany, większa transparentność wynagrodzeń i skuteczniejsza kontrola funkcjonowania placówek medycznych.

Zobaczcie całą rozmowę:

Express Biedrzyckiej
Politycy OSZALELI?! Lubecka, Grabarczyk: Radykalizm NISZCZY POLSKĘ! Relacje z Ukrainą ZERWANE! EXPRESS BIEDRZYCKIEJ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki