Ale draka w studiu! Polityk PiS nie wytrzymał, zaraz potem zrobił to

2026-01-13 11:37

W studiu TVP Info doszło do napiętej sytuacji, gdy Mariusz Gosek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, opuścił program "Poranek Polityczny" po sprzeczce z prowadzącym na temat czasu antenowego. Spór wywiązał się podczas dyskusji o Zbigniewie Ziobrze i jego rzekomym azylu na Węgrzech.

Mariusz Gosek

i

Autor: Jacek Slomion/ Reporter
  • W studiu TVP Info doszło do spięcia, gdy poseł PiS Mariusz Gosek opuścił program na żywo po kłótni o czas antenowy.
  • Spór wybuchł podczas dyskusji o Zbigniewie Ziobrze i jego rzekomym azylu na Węgrzech, kiedy poseł poczuł się niedopuszczony do głosu.
  • Prowadzący program próbował załagodzić sytuację, oferując krótki czas na wypowiedź, ale poseł PiS zareagował ostro i wyszedł ze studia.

W trakcie porannego programu TVP Info "Poranek Polityczny" jednym z kluczowych tematów była kwestia Zbigniewa Ziobry oraz doniesień o jego azylu na Węgrzech. Mariusz Gosek, reprezentujący Prawo i Sprawiedliwość, aktywnie bronił byłego ministra sprawiedliwości. W momencie, gdy głos zabierał Michał Połobuczek z Konfederacji, Gosek domagał się możliwości ponownej wypowiedzi, argumentując, że nie zdążył przedstawić swojego stanowiska w istotnym aspekcie sprawy.

Protest posła

Prowadzący program, Mateusz Dolatowski, kontynuował dyskusję, oddając głos kolejnym gościom: Adrianowi Witczakowi z Koalicji Obywatelskiej oraz Sławomirowi Ćwikowi z Polski 2050. Gdy Dolatowski zaczął podsumowywać program, Mariusz Gosek wyraził swój sprzeciw.

- Ale jaka kropka, przecież miałem się do tego odnieść – powiedział poseł PiS, wskazując na swoje niezrealizowane prawo do wypowiedzi.

Dziennikarz przeprosił za zaistniałą sytuację i zaproponował posłowi krótką wypowiedź.

Wybory w Polsce 2050. Ostre komentarze polityków: "Komediodramat", "Kompromitacja"

- A przepraszam, obiecałem panu. Tak, ma pan rację. Krótko o Patrycji Koteckiej, ale dwa zdania dosłownie, bo nie mamy już czasu – stwierdził Mateusz Dolatowski.

W odpowiedzi na to ograniczenie, Mariusz Gosek zrezygnował z zabrania głosu. Wstał od stołu i skierował ostre słowa do prowadzącego.

- Dobra, nie, naprawdę, bluzgi, to co pan wyprawia panie Dolatowski, to przechodzi ludzkie pojęcie - stwierdził.

Po tych słowach poseł PiS opuścił studio.

Komentarze po incydencie

W trakcie zamieszania, Adrian Witczak z Koalicji Obywatelskiej zwrócił się do posła PiS.

- Mam nadzieję, że już pan tu nie wróci - stwierdził.

Mateusz Dolatowski podsumował sytuację na antenie.

- Był, ale już go nie ma. Każdy jest mile widziany w naszym studiu, to takie podsumowanie odnośnie tego, co państwa przed chwilą zobaczyli na swoich ekranach - powiedział prowadzący.

Quiz Sprawdź swoją wiedzę na temat PiS!
Pytanie 1 z 14
Kto założył partię Prawo i Sprawiedliwość?
OFICJALNIE: ZIOBRO Z AZYLEM NA WĘGRZECH! KOSZTOWNA DECYZJA TUSKA I NOWA LIDERKA 2050
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki