Adam Bielan zapewnia: Nie miałem nic wspólnego z wyjazdem Ziobry do USA

Śledczy podejrzewają, że ktoś pomógł poszukiwanemu posłowi PiS Zbigniewowi Ziobrze (56 l.) w ucieczce z Europy do Stanów Zjednoczonych. Pod lupą prokuratorów jest m.in. europoseł PiS Adam Bielan (52 l.). — Nie miałem nic wspólnego z wyjazdem Ziobry do USA — zapewnia nas polityk. — Będziemy ścigać łamiących prawo. Państwo musi działać — tłumaczy z kolei w rozmowie z „Super Expressem” minister sprawiedliwości Waldemar Żurek (56 l.).

Europoseł Adam Bielan ze złączonymi dłońmi uśmiecha się do zdjęcia. O sprawie wyjazdu Zbigniewa Ziobry przeczytasz na SE Polityka.
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express Adam Bielan
  • Ziobro, któremu grozi 26 zarzutów za Fundusz Sprawiedliwości, wyjechał z Polski na Węgry, a potem do USA, korzystając z paszportu genewskiego wystawionego przez węgierskie władze.
  • Według Reutersa w uzyskaniu wizy miał pomagać wysoki urzędnik USA, a polska prokuratura sprawdza, czy ktoś z Polski ułatwił mu wyjazd — w tym Adam Bielan, który zaprzecza.
  • Minister Waldemar Żurek zapowiada ściganie osób, które mogły pomagać Ziobrze, a w kręgu podejrzeń są też Jacek Kurski i Tomasz Sakiewicz.

Prokuratura ściga pomocników Ziobry

Przypominamy: były minister sprawiedliwości w rządzie PiS może usłyszeć 26 zarzutów związanych z wydatkami z Funduszu Sprawiedliwości. Ziobro uciekł z Polski — najpierw na Węgry, a wiosną tego roku do USA — mimo, że polskie władze cofnęły mu paszport. Posługiwał się paszportem genewskim wystawionym przez węgierskie władze. Aby poszukiwany polityk mógł wjechać do USA, zgodę musieli wydać wysoko postawieni amerykańscy urzędnicy. Według Reutersa, w przyznanie wizy miał być osobiście zaangażowany zastępca sekretarza stanu Christopher Landau. Polscy prokuratorzy wszczęli śledztwo, by ustalić, czy ktoś z Polski pomagał Ziobrze w wyjeździe.

Podejrzewany jest m.in. europoseł PiS Adam Bielan, który ma dobre kontakty w Partii Republikańskiej. — To polityczna hucpa, teatr i szopka Romana Giertycha. Nie miałem nic wspólnego z wyjazdem Ziobry do USA, nie mam sobie nic do zarzucenia i jestem poza tym tematem — zaznacza w rozmowie z nami Adam Bielan.

Żurek: Państwo musi działać

Tymczasem minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wyjaśnia powody wszczęcia dochodzenia. — Będziemy ścigać tych, którzy łamiąc prawo pomagali zbiegowi, który defraudował publiczne pieniądze. Państwo musi działać — podkreśla Żurek.

Oprócz Bielana, podejrzenia padają także na mieszkającego w USA byłego szefa TVP Jacka Kurskiego (60 l.) oraz szefa Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza (59 l.), którego stacja zatrudnia Ziobrę jako komentatora. 

"Zondacrypto to PRALNIA PIENIĘDZY!". Kalisz UJAWNIA: W tle zasilanie rosyjskimi milionami!
Sonda
Czy Zbigniew Ziobro powinien wrócić do Polski i stawić się przed organami ścigania?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki