Czas na decyzję
Pod jednym względem Dariusz Wieczorek wyróżnia się na tle rządowej stawki. W koalicyjnym rządzie nie ma drugiej osoby, której działania tak często byłyby przedmiotem nie tylko medialnej krytyki. Tym razem chodzi ujawnienie danych sygnalistki na szczecińskim uniwersytecie i o stan posiadania ministra. Jak zauważyła Wirtualna Polska polityk nie wpisał do oświadczenia dwuhektarowej działki oraz wartego kilkadziesiąt tysięcy złotych miejsca garażowego. - Niezwłocznie dokonam poprawek oczywistych błędów pisarskich – poinformował minister. - Czas na decyzję w sprawie ministra Dariusza Wieczorka. Będę dzisiaj o tym rozmawiał z przewodniczącym Nowej Lewicy – napisał z kolei premier. Z nieoficjalnych informacji Radia Eska wynika, że ma dotyczyć również innych tematów, bo władze Lewicy nie biorą pod uwagę zmiany na stanowisku ministra nauki i szkolnictwa wyższego.
Nie będę się wypowiadał
Tymczasem sam minister Dariusz Wieczorek oświadczył, że nie będzie komentował tematu swojej ewentualnej dymisji. -W tej sprawie nie będę się wypowiadał w ogóle- powiedział Dariusz Wieczorek, odpowiadając na pytanie dziennikarza PAP o to, w jakiej roli będzie występował w czasie Europejskich Targów Nauki w Poznaniu, biorąc pod uwagę wydarzenia z poniedziałku i ostatnich dni. Na ten temat nie będzie się też wypowiadała Natalia Żyto, dotychczasowa rzeczniczka Wieczorka. Była dziennikarka poinformowała, że zwolniła się z pracy.