Spis treści
"Najsztub pyta" to cotygodniowe spotkania, w których dziennikarz gości polityków, osoby decydujące o przyszłości kraju, a także autorytety z różnych dziedzin. Tak było i tym razem.
Gościem Piotra Najsztuba był profesor Roman Kuźniar, politolog, dyplomata, były dyrektor Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych oraz były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego.
„Amerykanie tej wojny nie wygrali”
Profesor Roman Kuźniar ocenił, że mimo chwilowego zawieszenia broni sytuacja nadal pozostaje bardzo niebezpieczna. Jego zdaniem wojna wciąż trwa, bo Stany Zjednoczone nadal prowadzą działania militarne przeciwko Iranowi.
– Jeśli bombardują cele w Iranie, to znaczy, że wojna trwa – podkreślił ekspert.
Według profesora Kuźniara konflikt na razie pozostaje „wojną ograniczoną”, bo żadna ze stron nie angażuje całego potencjału militarnego. Politolog uważa jednak, że USA nie osiągnęły swoich celów.
– Amerykanie tej wojny nie wygrali. To kompromitujące, biorąc pod uwagę przewagę militarną nad Iranem – ocenił.
„Trump groził i straszył”
Były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego bardzo ostro wypowiedział się także o Donaldzie Trumpie i amerykańskiej administracji. – To było potwornie niecywilizowane. Jak z innej epoki – mówił o działaniach USA wobec Iranu.
Zdaniem profesora Amerykanie bardziej domagają się kapitulacji niż realnych negocjacji pokojowych. Iran natomiast – choć ponosi ogromne straty – nie chce się poddać.
Polska też powinna żądać pieniędzy?
Największe emocje wywołały jednak słowa o reparacjach. Kuźniar uważa, że skutki wojny odczuwają nie tylko kraje regionu, ale także Europa. Chodzi przede wszystkim o droższe paliwo, wzrost inflacji i kosztów życia.
– Nigdy nie odzyskamy tych reparacji, które powinniśmy normalnie odzyskać po takiej nielegalnej wojnie – stwierdził profesor. I poszedł jeszcze dalej. Według niego także Polska mogłaby domagać się rekompensaty od USA.
– Państwa Zachodu powinny wystąpić o reparacje. Chociażby za wyższe ceny paliw i straty gospodarcze – przekonywał.
„Amerykanie nie mogą być bezkarni”
Profesor uważa, że sprawa mogłaby nawet trafić do międzynarodowego trybunału w Hadze. Jego zdaniem brak konsekwencji wobec USA może prowadzić do kolejnych podobnych konfliktów.
– Jak długo Amerykanie nie ponoszą odpowiedzialności za swoje działania, tak długo będą gotowi do kolejnych takich wyczynów – mówił Kuźniar.
Bliski Wschód nadal tyka jak bomba
Ekspert podkreśla jednak, że na razie nic nie wskazuje na globalną eskalację konfliktu. Kraje Zatoki Perskiej naciskają na zakończenie walk, a najwięksi gracze światowi nie chcą rozszerzenia wojny.
A sytuacja pozostaje bardzo napięta, a skutki konfliktu już dziś odczuwają zwykli ludzie. Zwłaszcza przy dystrybutorach paliwa.
Polecany artykuł: