- Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk oskarżył Zbigniewa Ziobrę o zniesławienie i znieważenie, domagając się przeprosin i kary.
- Zarzuty dotyczą wypowiedzi Ziobry z grudnia, w których nazwał Korneluka „partyjnym działaczem” i oskarżył o „ukierunkowanie postępowań”.
- Ziobro, mimo oskarżeń, podtrzymuje swoje stanowisko, a nawet zaostrza retorykę, nazywając Korneluka „członkiem zorganizowanej grupy przestępczej”.
- Czy Sejm uchyli immunitet Zbigniewowi Ziobrze, otwierając drogę do procesu sądowego?
Dariusz Korneluk poinformował o złożeniu prywatnego aktu oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Ziobrze. Sprawa dotyczy zniesławienia i znieważenia, a jej podłożem są wypowiedzi Ziobry z grudnia ubiegłego roku. Były szef MS nazwał wówczas Korneluka „partyjnym działaczem”, którego zadaniem jest „ukierunkowanie postępowań na umarzanie realnych złodziejstw” oraz „inicjowanie postępowań niemających żadnych podstaw w prawie i faktach wymierzonych w przeciwników opozycji”.
Mentzen bezlitosny dla Zajączkowskiej-Hernik: "Sama odeszła". Co się stało?
Korneluk podkreślił, że wypowiedzi te uderzają nie tylko w jego osobę, ale również w wielu innych prokuratorów. Uważa, że Ziobro powinien ponieść odpowiedzialność karną za swoje słowa, które, w ocenie Prokuratora Krajowego, noszą znamiona przestępstw z artykułów 212 i 216 Kodeksu karnego, dotyczących zniesławienia i znieważenia.
Co grozi Zbigniewowi Ziobrze?
W prywatnym akcie oskarżenia Dariusz Korneluk domaga się od Zbigniewa Ziobry publicznych przeprosin, wpłaty 30 tysięcy złotych na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a także kary roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.
W odpowiedzi na doniesienia medialne, Zbigniew Ziobro zamieścił wpis na platformie X, w którym podtrzymał swoje stanowisko, a nawet zaostrzył retorykę. Nazwał Korneluka „pełnoprawnym członkiem zorganizowanej grupy przestępczej”, której celem jest „zamiatanie pod dywan korupcyjno-złodziejskich afer prominentnych polityków PO” oraz „masowe fabrykowanie fałszywych zarzutów”.
Dlaczego immunitet jest kluczowy?
W związku z prywatnym aktem oskarżenia, pełnomocnik Prokuratora Krajowego złożył do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze. Jest to niezbędny krok, aby postępowanie karne mogło być kontynuowane. Bez uchylenia immunitetu, Ziobro jako poseł nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej za czyny popełnione w trakcie pełnienia mandatu.
Dariusz Korneluk wyraził nadzieję, że Zbigniew Ziobro „poza deklaracjami werbalnymi przejdzie do czynów i stanie twarzą w twarz przed polskim sądem”.
Poniżej galeria zdjęć: Tak zmienił się Zbigniew Ziobro