Zełenski ma dość i stawia ultimatum. Czy to realne? Parlament albo okopy

2026-03-16 9:48

Wołodymyr Zełenski ostrzega deputowanych: jeśli nie zajmą się pilnymi ustawami, mogą trafić na front. Prezydent zapowiada rozmowy o zmianach w przepisach mobilizacyjnych, by to umożliwić. W Radzie Najwyższej trwa obstrukcja ważnych projektów, kluczowych dla Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Unii Europejskiej.

Wołodymyr Zełeński zabiera głos po spotkaniu na Alasce

i

Autor: Wikimedia Commons/ CC0 2.5
  • Prezydent Zełenski grozi posłom wysłaniem na front, jeśli nie zajmą się pilnymi ustawami.
  • W Radzie Najwyższej trwa obstrukcja kluczowych projektów, niezbędnych dla współpracy z MFW i UE.
  • Czy to ultimatum zmusi parlamentarzystów do działania, czy też czekają nas zmiany w prawie mobilizacyjnym?

Paraliż w parlamencie, prezydent grozi mobilizacją

Podczas spotkania z ukraińskimi dziennikarzami prezydent Wołodymyr Zełenski ostro skrytykował obecny paraliż prac w Radzie Najwyższej. Wskazał na celowe blokowanie kluczowych projektów, w tym pakietu ustaw, których przyjęcie jest warunkiem dalszej współpracy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym. Zełenski podkreślił, że rozważa wprowadzenie zmian w przepisach mobilizacyjnych, które mogłyby objąć także parlamentarzystów.

Ukraiński przywódca wyraził jasne stanowisko: jeśli posłowie nie wypełniają swoich obowiązków w parlamencie, powinni zostać skierowani do służby wojskowej. 

"Deputowani ludowi będą musieli służyć w parlamencie zgodnie z ukraińskim ustawodawstwem albo jestem gotów negocjować z przedstawicielami parlamentu ustawę o zmianach w mobilizacji, aby deputowani mogli udać się na front" – oświadczył Zełenski.

Przypomniał również, że część parlamentarzystów już na początku pełnoskalowej inwazji Rosji dobrowolnie wstąpiła do sił zbrojnych.

Dlaczego prezydentowi zależy na szybkich decyzjach?

Zełenski akcentował, że kraj żyje w warunkach wojny od ponad czterech lat i potrzebuje sprawnego procesu legislacyjnego. 

"Jeśli nie służycie państwu w parlamencie, to służcie państwu na froncie. Takie jest moje podejście" – skwitował ukraiński prezydent.

Wskazał, że priorytetowe projekty dotyczą obronności i finansów, a ich szybkie przyjęcie jest absolutnie kluczowe dla stabilności państwa i dalszego wsparcia międzynarodowego.

Prezydent przyznał, że jednym z rozważanych rozwiązań byłyby wcześniejsze wybory, jednak obecnie jest to niemożliwe z powodu obowiązującego stanu wojennego. Zwrócił się do opozycji o współpracę przy ustawach niezbędnych dla integracji z Unią Europejską, przypominając ocenę unijnej komisarz ds. rozszerzenia Marty Kos, według której tempo reform na Ukrainie spadło.

Jak przełamać obstrukcję?

Zełenski wezwał do długofalowych uzgodnień z przeciwnikami politycznymi, aby pokazać jedność w działaniu.

"Nawet w przypadku nieprecyzyjnych ustaw zawsze trzeba negocjować z siłami opozycyjnymi, przekonywać je przez długi czas, aby pokazać jedność, o której tak często się mówi. Ale oprócz słów trzeba ją pokazać czynami" – podkreślił.

Dopytywał także o sens mnożenia poprawek, które spowalniają proces ustawodawczy.

Olbrzymia tragedia dotknęła Przemysława Czarnka. Jego rodzice nie żyją już od lat

"Po co jest tysiąc poprawek do tej czy innej ustawy? Dla kogo te poprawki? Dlaczego ta jedna partia, Sługa Narodu, ma siedzieć i skreślać te poprawki?" – pytał Zełenski podczas rozmowy z dziennikarzami.

Prezydent podsumował, że sytuacja wymaga poprawy i zaapelował o szybkie decyzje w sprawach bezpieczeństwa i finansów, istotnych także dla oczekiwań MFW oraz UE.

Poniżej galeria zdjęć: Tak Zełenski prezentuje się na salonach. Wszystkie stroje prezydenta Ukrainy

Polityka SE Google News
Express Biedrzyckiej - WSTĘP
Sonda
Gdzie Zełenski powinien spotkać się z Putinem?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki