Zamiast więzienia kara w domu. Rząd przyjął ważny projekt

Więcej skazanych będzie mogło wcześniej opuścić zakład karny i odbyć pozostałą część kary pod dozorem elektronicznym. Rząd przyjął projekt, który wydłuża ten okres z sześciu miesięcy do półtora roku. Decyzja nie będzie jednak automatyczna.

Policjant zakłada kajdanki zatrzymanemu mężczyźnie
Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Policjant zakłada kajdanki zatrzymanemu mężczyźnie
  • Rząd przyjął projekt, który znacząco rozszerzy możliwość odbywania kary więzienia w systemie dozoru elektronicznego.
  • Skazani na kary do trzech lat będą mogli ubiegać się o opaskę elektroniczną na 1,5 roku przed końcem wyroku, zamiast obecnych sześciu miesięcy.
  • Czy to oznacza wolność dla wszystkich? Poznaj warunki, które musi spełnić skazany i dowiedz się, kto podejmie ostateczną decyzję w sprawie dozoru.

Więcej skazanych z elektroniczną opaską

Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji Kodeksu karnego wykonawczego. Główna zmiana dotyczy osób skazanych na karę niższą niż trzy lata pozbawienia wolności.

Obecnie mogą one starać się o odbywanie końcówki kary w Systemie Dozoru Elektronicznego, gdy do wyjścia z więzienia pozostało im nie więcej niż sześć miesięcy. Po zmianie przepisów granica ma zostać podniesiona do roku i sześciu miesięcy.

Przykładowo osoba skazana na dwa i pół roku więzienia mogłaby wystąpić o dozór elektroniczny już po odbyciu roku kary, a nie dopiero na ostatnie pół roku pobytu w zakładzie karnym.

Kto obecnie może odbywać karę w domu?

Już teraz dozór elektroniczny może obejmować osobę skazaną na karę nieprzekraczającą półtora roku więzienia. W przypadku wyroków niższych niż trzy lata dotyczy to natomiast ostatnich sześciu miesięcy kary.

Rządowy projekt nie podnosi maksymalnej wysokości wyroku do trzech lat. Rozszerza jedynie okres, przez który skazany z takim wyrokiem będzie mógł odbywać pozostałą część kary poza więzieniem.

Dozór elektroniczny nie oznacza pełnej wolności

Skazany objęty systemem najczęściej przebywa w domu i nosi elektroniczny nadajnik. Musi przestrzegać harmonogramu ustalonego przez sąd i może opuszczać miejsce zamieszkania tylko w określonych godzinach, np. w celu wykonywania pracy, nauki, zakupów lub opieki nad bliską osobą.

Każde naruszenie zasad jest rejestrowane. Jeżeli skazany nie wykonuje nałożonych obowiązków, zezwolenie może zostać cofnięte, a kara będzie dalej odbywana w zakładzie karnym.

Ostateczna decyzja będzie należała do sądu

Samo spełnienie kryterium dotyczącego długości kary nie zagwarantuje dozoru elektronicznego. Każdy przypadek będzie oceniany indywidualnie.

Sąd bierze pod uwagę m.in. zachowanie skazanego, względy bezpieczeństwa, warunki mieszkaniowe oraz techniczną możliwość uruchomienia systemu. Potrzebne jest także stałe miejsce pobytu i co do zasady zgoda pełnoletnich osób, które mieszkają ze skazanym. Projekt trafi teraz do dalszych prac legislacyjnych.

Poniżej galeria zdjęć: Tak wygląda więzienie w środku

Polityka SE Google News
TUSK ZIGNOROWAŁ POWSTAŃCÓW WARSZAWSKICH! GDZIE JEST PREMIER? | Miziołek & Olczyk
Sonda
Czy dozór elektroniczny powinien być stosowany wobec większej liczby skazanych?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki