- Wojna na prawicy eskaluje: Jarosław Kaczyński brutalnie zaatakował Mateusza Morawieckiego, zwiastując pogłębiający się rozłam w PiS.
- Prezes PiS zarzucił byłemu premierowi uciekanie od odpowiedzialności i podważanie własnego środowiska, używając wobec niego bardzo mocnych słów.
- Czy "dziwny stan" Morawieckiego, o którym mówił Kaczyński, oznacza definitywny koniec wspólnych list i początek nowej ery na polskiej scenie politycznej?
Kaczyński uderza w byłego premiera
Konflikt Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego wchodzi w kolejną fazę. Prezes PiS opublikował ostre oświadczenie, w którym odpowiedział na ostatnie wypowiedzi byłego szefa rządu.
Pilna akcja polskiego lotnictwa. Przechwycono rosyjskiego Iła-20
„Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno, wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość” – napisał Jarosław Kaczyński.
„Najwyraźniej Mateusz Morawiecki ma plan poszukiwania swoich sojuszników gdzie indziej” – dodał.
„Zrzuca z siebie odpowiedzialność”
Prezes PiS odniósł się także do rozliczeń dotyczących okresu, w którym Morawiecki stał na czele rządu. Zarzucił mu, że obecnie dystansuje się od decyzji podejmowanych w tamtym czasie.
„Były premier zrzuca z siebie odpowiedzialność za podejmowane decyzje na innych, często niezgodnie z prawdą” – stwierdził Kaczyński.
Według prezesa PiS Morawiecki powinien był zrezygnować ze stanowiska premiera, gdyby nie zgadzał się z kierunkiem działań swojego rządu.
Wspólnej listy może nie być
Kaczyński odniósł się również do przyszłości polityków skupionych wokół stowarzyszenia Rozwój Plus. Jak zaznaczył, docierały do niego informacje, że Morawiecki zapewniał swoich współpracowników o wspólnym starcie z PiS.
„Co jakiś czas słyszę, że członkowie rozłamowego stowarzyszenia byli zapewniani przez Mateusza Morawieckiego, że i tak lista będzie wspólna. Po takich wypowiedziach ich szefa uwierzyć w to jest niezmiernie trudno” – napisał.
Na koniec prezes PiS użył wyjątkowo mocnych słów pod adresem byłego premiera.
„Mam wrażenie, że pan premier jest w jakimś dziwnym stanie. Odnosiłem je również w trakcie naszych rozmów. Daj Boże, żebym się mylił” – podsumował Jarosław Kaczyński.
Morawiecki zapowiedział własną partię
Oświadczenie Kaczyńskiego pojawiło się po rozmowie Morawieckiego na kanale „Rymanowski Live”. Były premier zapowiedział tam, że nowe ugrupowanie powstanie najpóźniej 15 października.
– Teraz, kiedy nasze członkostwo jest martwe, czyli zostaliśmy usunięci całkowicie z Prawa i Sprawiedliwości, to mogę powiedzieć, że rzeczywiście taką partię założymy najpóźniej 15 października – powiedział Morawiecki.
Były szef rządu przekonywał też, że za jego usunięciem z PiS stała „ukartowana strategia”. Jego zdaniem osoby, które doprowadziły do obecnego rozłamu, mogą w przyszłości zwrócić się przeciwko samemu Kaczyńskiemu.
Poniżej galeria zdjęć: Grill Morawieckiego