Zadyma w studiu na Woronicza. Alvin Gajadhur starł się z Robertem Biedroniem. „Mam panu wyłączyć mikrofon?”

2026-04-26 16:42

Awantura na antenie TVP. W Niedzielnym programie Kamili Biedrzyckiej „Woronicza 17” doszło do ostrej słownej nawalanki. Starli się Alvin Gajadhur z PiS oraz Robert Biedroń z Lewicy. Prowadząca musiała zagrozić wyłączeniem mikrofonu! Zobacz, o co poszło.

Robert Biedroñ, Alvin Gajadhur,

i

Autor: ART SERVICE / Super Express
  • Podczas programu "Woronicza 17" w TVP doszło do ostrej wymiany zdań między Alvinem Gajadhurem (PiS) a Robertem Biedroniem (Lewica).
  • Awantura rozpoczęła się od dyskusji o aferze Zondacrypto, a następnie przeniosła się na temat sytuacji w Kancelarii Prezydenta.
  • Prowadząca Kamila Biedrzycka musiała interweniować i zagrozić wyłączeniem mikrofonu, aby opanować narastający spór.
  • Kluczowe momenty konfliktu dotyczyły wzajemnych oskarżeń o "chaos" w obozach politycznych obu uczestników.

Zadyma w studiu na Woronicza. Alvin Gajadhur starł się z Robertem Biedroniem. „Mam panu wyłączyć mikrofon?”

Dyskusja dotyczyła początkowo afery Zondacrypto. Temat zszedł jednak w pewnym momencie na sytuację w Kancelarii Prezydenta. Reprezentant PiS-u zarzucił premierowi Donaldowi Tuskowi paraliżowanie działań Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Chodzio o braku zgody na wydanie poświadczenia bezpieczeństwa, a co za tym idzie — odcięcie szefa BBN-u od większości kluczowych informacji niejawnych. – Pan Cenckiewicz był prześladowany tak naprawdę – stwierdził były minister infrastruktury w rządzie Zjednoczonej Prawicy Alvin Gajadhur. – Męczennik! – odparował ironicznie Robert Biedroń, europoseł Lewicy. I wtedy się zaczęło.

– W Kancelarii Prezydenta jest chaos – zaczął Biedroń. W pół słowa przerwał mu Gajadhur: – A pan pracuje w kancelarii? Chaos to jest u was, w koalicji 13 grudnia. Kamila Biedrzycka zagroziła nawet byłemu ministrowi wyłączeniem mikrofonu.

Fragmenty programu Gajadhur opublikował na X.

Wieczorny Express - Gajadhur, Szczerba

To nie pierwszy raz, gdy był minister wdaje się w słowne przepychanki. W przeszłości do takich scysji doszło m.in. w Wieczornym Expressie, programie publicystycznym na żywo "Super Expressu", prowadzonym przez szefa działu Polityka, Kamila Szewczyka. Więcej znajdziessz TUTAJ.

Słynne wypowiedzi polityków. Wiesz, kto to powiedział?
Pytanie 1 z 15
„Nie chcę, ale muszę”

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki