W 2020 roku minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 2600 zł, a minimalna stawka godzinowa to 17 zł. Ale od nowego roku ma się to zmienić! W rozmowie z „Super Expressem” scenariusz związany z podniesieniem płacy minimalnej i stawki godzinowej za pracę przedstawia wiceminister Stanisław Szwed. - Wzrost płacy minimalnej z 2600 zł do 2700 nie będzie przesadą. Podobnie uważam jeśli chodzi o stawkę godzinową, która może urosnąć wtedy do 18,50 zł. Jesteśmy za tym, aby płace rosły, a nie stały w miejscu. Wzrost płac ma pozytywny wpływ na sytuację gospodarstw domowych, dlatego sukcesywne podnoszenie płacy minimalnej i stawki godzinowej jest jak najbardziej dobrym i potrzebnym rozwiązaniem dla pracowników – mówi „Super Expressowi” wiceminister Szwed.
Ministrowi wtóruje przewodnicząca sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny, posłanka PiS Urszula Rusecka (54 l.). - Podniesienie minimalnej stawki godzinowej to na pewno będzie dobre rozwiązanie. Każda podwyżka stawki godzinowej dla osób, które pracują na umowach cywilnoprawnych jest potrzebne. Stawka godzinowa za pracę powinna rosnąć sukcesywnie i tak też się dzieje za naszych rządów – komentuje dla „SE” Urszula Rusecka.
ZOBACZ TAKŻE: Bon turystyczny NIE dla emerytów. Sejm ostatecznie zdecydował
Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj