- Jolanta Kwaśniewska jest z wykształcenia prawniczką.
- Studiowała na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.
- W rozmowie dla TVN Style przyznała, że za pierwszym razem nie dostała się na wymarzone studia.
- Wcześniej myślała o medycynie, dlatego uczyła się biologii i chemii.
- Drugie podejście zakończyło się sukcesem, a Kwaśniewska miała nawet nagrodę rektorską.
Jolanta Kwaśniewska jest prawniczką z wykształcenia
Jolanta Kwaśniewska przez dziesięć lat pełniła funkcję pierwszej damy RP u boku Aleksandra Kwaśniewskiego. Dziś kojarzona jest przede wszystkim z działalnością społeczną, elegancją, fundacją „Porozumienie Bez Barier” i licznymi akcjami pomocowymi. W jej biografii ważne miejsce zajmuje jednak także wykształcenie.
Oficjalna strona Fundacji „Porozumienie Bez Barier” opisuje Jolantę Kwaśniewską jako prawniczkę, pierwszą damę Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1995–2005 oraz założycielkę i prezeskę fundacji.
Była pierwsza dama studiowała na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego. O studenckich czasach mówiła również w rozmowie opublikowanej z okazji 50-lecia Uniwersytetu Gdańskiego, wspominając m.in. życie wydziałowe, wykładowców i atmosferę tamtych lat.
Kwaśniewska chciała iść na medycynę. Potem zmieniła plany
W najnowszej rozmowie dla TVN Style Jolanta Kwaśniewska przyznała, że wybór prawa nie był od początku oczywisty. Początkowo myślała o medycynie, dlatego przygotowywała się z zupełnie innych przedmiotów.
— Zdecydowałam się, żeby zdawać na ten Wydział Prawa w ostatniej chwili, parę miesięcy przed egzaminami, bo wcześniej chciałam zdawać na medycynę. Uczyłam się biologii, chemii, a tu raptem historia — wspominała Jolanta Kwaśniewska w rozmowie z Katarzyną Lackowską.
Ta decyzja okazała się dla niej ogromnym wyzwaniem. Zmiana kierunku przygotowań tuż przed egzaminami nie mogła być łatwa, a pierwsze podejście zakończyło się niepowodzeniem.
Za pierwszym razem się nie udało. „Porażki bardzo nas kształtują”
Jolanta Kwaśniewska przyznała, że za pierwszym razem nie dostała się na Wydział Prawa i Administracji. Nie ukrywała jednak, że właśnie ta porażka stała się dla niej ważną lekcją.
— Moment, który dla mnie taką nauczką stał się, to fakt, że za pierwszym razem nie zdałam na Wydział Prawa i Administracji — mówiła.
— Mam wrażenie i przekonanie, że porażki naprawdę nas bardzo kształtują, bo za drugim razem nie wyobrażałam sobie, że mogłabym się nie dostać na te studia — stwierdziła była pierwsza dama.
Dyrektor nie wierzył, że się dostanie. Odpowiedziała krótko: „A jednak!”
W tej historii jest jeszcze jeden mocny szczegół. Jolanta Kwaśniewska wspomniała, że dyrektor jej szkoły nie wierzył w jej powodzenie na egzaminach. Miał powiedzieć jej ojcu, że „Jola” nie dostanie się na prawo.
— Dyrektor mojej szkoły mówił do mojego taty: „Wiesz, Jola to się nie dostanie na to prawo” — wspominała Kwaśniewska.
Kiedy jednak dostała się na studia i otrzymała nagrodę rektorską, postanowiła wrócić do tej rozmowy po swojemu.
— Jak się dostałam i miałam nagrodę rektorską, to poszłam do mojego dyrektora szkoły i powiedziałam: „A jednak!” — dodała.
To krótka anegdota, ale bardzo dobrze pokazuje, dlaczego Kwaśniewska mówi dziś o porażkach jako o doświadczeniach, które potrafią człowieka zmobilizować.
Studia na Uniwersytecie Gdańskim były ważnym etapem
Jolanta Kwaśniewska w rozmowie opublikowanej przez Uniwersytet Gdański wspominała studia nie tylko jako czas nauki, ale też aktywności środowiskowej i budowania relacji. Mówiła m.in. o Wydziale Prawa i Administracji, atmosferze wśród studentów oraz działalności w radzie wydziału.
To właśnie studia prawnicze stały się jednym z najważniejszych etapów jej młodości. Później, już jako pierwsza dama, Jolanta Kwaśniewska wykorzystywała doświadczenie organizacyjne i społeczne w działalności publicznej oraz charytatywnej. Od lat prowadzi Fundację „Porozumienie Bez Barier”, która rozwija programy pomocowe i społeczne.
Nowe kłopoty Ziobry. Komisja podjęła decyzję, dziennikarka TVP go oskarża
Porażka, która nie zamknęła drogi
Historia Jolanty Kwaśniewskiej pokazuje, że nieudany egzamin nie musi przekreślać planów. Była pierwsza dama za pierwszym razem nie dostała się na prawo, ale drugie podejście zakończyło się sukcesem. Po latach sama mówi, że porażki potrafią kształtować człowieka i zmusić go do większego wysiłku.
Dziś Kwaśniewska jest kojarzona jako prawniczka, działaczka społeczna i jedna z najbardziej rozpoznawalnych byłych pierwszych dam. Jej historia ze studiami ma prosty, ale mocny przekaz: czasem jedno „nie” nie zamyka drogi, tylko staje się początkiem większej determinacji.
A jakie wykształcenie ma Aleksander Kwaśniewski?
O wykształceniu Aleksandra Kwaśniewskiego przez lata pisano znacznie więcej niż o edukacji jego żony. Były prezydent studiował handel zagraniczny na Uniwersytecie Gdańskim, jednak studiów nie ukończył i nie uzyskał dyplomu. W dokumentach dotyczących protestów wyborczych z 1995 roku wskazywano, że został skreślony z listy studentów z powodu niezaliczenia piątego roku.
Właśnie dlatego historia Jolanty Kwaśniewskiej może dla wielu osób brzmieć ciekawie. Ona również nie zaczęła studiów od natychmiastowego sukcesu, bo za pierwszym razem nie dostała się na Wydział Prawa i Administracji. Różnica polega na tym, że przy drugim podejściu osiągnęła cel i ukończyła prawo na Uniwersytecie Gdańskim. Informacje o jej studiach na Wydziale Prawa i Administracji podaje m.in. Uniwersytet Gdański, a biogramy wskazują, że studia ukończyła w 1979 roku.