Wszystkie twarze Przemysława Czarnka. To jego prezes PiS wskazał jako przyszłego premiera

Na ostatniej manifestacji PiS prezes partii zapowiadając wystąpienie Przemysława Czarnka (48 l.) stwierdził, że były szef MEN jeszcze będzie premierem. Nie było to twarde zobowiązanie, ale słowa wypowiadane z przymrużeniem oka i uśmiechem, jednak u tak doświadczonego polityka jak Jarosław Kaczyński (76 l.) można być pewnym, że nie były to słowa przypadkowe. W PiS aż huczy od spekulacji, a my przyglądamy się kim jest profesor Czarnek.

Przemysław Czarnek
Autor: Super Express Przemysław Czarnek w granatowym płaszczu, uśmiechnięty, pokazuje znak pokoju, trzymając w ręku dokumenty i telefon. Polityk z PiS przedstawia projekt ustawy obniżający VAT i akcyzę na paliwa, o czym przeczytasz na Super Biznes.
  • Jarosław Kaczyński zasugerował, że Przemysław Czarnek może zostać przyszłym premierem, co wywołało falę spekulacji w PiS.
  • Artykuł ujawnia nieznane fakty z życia Czarnka, od skromnego pochodzenia po jego drogę do politycznej elity.
  • Poznaj prawdziwą twarz byłego ministra edukacji – od bezkompromisowego polityka po zaskakująco lubianego rozmówcę.

Jako nastolatek zamieszkał z dala od domu

Profesor, ale wcale nie z profesorskiej rodziny. Matka polityka PiS była pielęgniarką, a ojciec zawodowym kierowcą. I chociaż dziś Przemysław Czarnek kojarzony jest z Lublinem, to nie tam spędził pierwsze lata swojego życia. Do ukończenia podstawówki mieszkał w Goszczanowie, gminnej wsi w województwie łódzkim. Zdecydował się na wyprowadzkę z rodzinnego domu i liceum w Lublinie m.in. dlatego, że na tamtejszym KUL wykładał jego wujek, ksiądz Jerzy Pałucki, który stał się też opiekunem nastolatka. Chłopak poszedł częściowo jego śladem studiując, a potem uzyskując dyplom i kolejne stopnie naukowe na prestiżowej katolickiej uczelni. Mocno interesował się polityką. Już w 2002 z ramienia LPR startował do Rady Miasta, ale nie wywalczył mandatu. Wkrótce przeszedł do PiS i na tyle zaczął zyskiwać na znaczeniu, że w 2015 powierzono mu funkcję wojewody. Później pojawiło się ministerstwo edukacji i tym samym awans do absolutnej politycznej ekstraklasy. W życiu osobistym chwile szczęścia przeplatały się z chwilami rozpaczy. Już w 2001 roku zmarła matka Przemysława Czarnka, a osiem lat później jego ojciec. Ten czas to także ślub z Katarzyną, którą poznał na saksach we Włoszech i przyjście na świat dwójki dzieci. Teraz polityk jest już dziadkiem prawie rocznego Aleksandra.

Czarnek zgłasza gotowość

Spełniony rodzinnie i zawodowo ciągle ma apetyt na najwyższe polityczne stanowiska. Było blisko by to jego prezes Jarosław Kaczyński wskazał jako kandydata na prezydenta, teraz zapowiedział, że jednak może być premierem. – Nie przywiązuję się do tych słów, ale oczywiście jestem gotowy by realizować zadania, które postawi przede mną szef partii – mówi nam Czarnek. Tymczasem Krzysztof Łapiński były rzecznik PiS zwraca uwagę, że to sprawdzona już wielokrotnie przez prezesa metoda testowania personalnych propozycji. - Sprawdzi czy przed jego gabinetem ustawi się kolejka niezadowolonych z tego wskazania, przekona się o reakcji mediów, ale też o zachowaniu samego Czarnka, czy udźwignie wspomniane słowa – mówi Łapiński. Jeden z polityków PiS proszący o zachowanie anonimowości zwraca uwagę na jeszcze inny aspekt. - Prezes obawia się Konfederacji i tego, że z ich powodu może nie udać nam się odzyskać władzy. Przemek ma odciągać wyborców Mentzena i Bosaka, albo przynajmniej powstrzymać odpływ naszych w tym kierunku.- słyszymy.  - Jest rozpoznawalny, ma doświadczenie i nie boi się politycznej walki. W elektoracie PiS to może się podobać – komentuje profesor Olgierd Annusewicz.

Pomaga politycznej konkurencji, ale potrafi być też draniem

Co ciekawe wizerunek bezkompromisowego i aroganckiego wręcz człowieka niekoniecznie przekłada się na osobiste kontakty. - W relacjach parlamentarnych, czy towarzyskich jest bardzo kontaktowy i lubiany. Od posłów innych ugrupowań można usłyszeć, że jest ciekawym rozmówcą – mówi Łapiński. Potwierdzeniem tych słów zdaje się być relacja Marty Wcisło (56 l.). - Pamiętam jak wychodziliśmy kiedyś zimą ze studia TVP Lublin. Zaproponował mi pomoc bo szliśmy po oblodzonej ziemi, a ja miałam na nogach szpilki. Niechętnie, ale skorzystałam z tej propozycji- mówi nam eurodeputowana z Koalicji Obywatelskiej. Żeby nie było tak miło, Marta Wcisło dodaje, że zna też bohatera naszego tekstu z zupełnie innej strony. - Potrafi być jednak draniem i manipulantem, o czym niestety miałam okazję się przekonać – słyszymy.

P. CZARNEK: PREZYDENT NAWROCKI TO DZISIAJ NA PRAWICY POSTAĆ NR 1
QUIZ. Karol Nawrocki nowym prezydentem Polski! Co o nim wiesz?
Pytanie 1 z 10
W którym roku urodził się Karol Nawrocki?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki