- Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty przedstawił w Berlinie swoją koncepcję rozwiązania kwestii reparacji wojennych.
- Propozycja marszałka opiera się na trzech filarach: zadośćuczynieniu dla ofiar, symbolice oraz wspólnych inwestycjach.
- Czarzasty podkreślił potrzebę pragmatycznego podejścia do relacji polsko-niemieckich, zachęcając do współpracy i patrzenia w przyszłość.
W poniedziałek po południu marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty przybył do Berlina, gdzie zaplanowano spotkania z kluczowymi osobistościami niemieckiej sceny politycznej, w tym z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem, szefową Bundestagu Julią Kloeckner oraz ministrem obrony Borisem Pistoriusem. Ta wizyta stanowi pierwszą zagraniczną podróż Czarzastego od objęcia funkcji marszałka.
W drodze do stolicy Niemiec, w rozmowie z dziennikarzami, Czarzasty wyraził przekonanie o istnieniu "olbrzymiej sfery niewykorzystanych możliwości" w relacjach polsko-niemieckich. Podkreślił również, że Polska nie powinna dać się "zagonić w ortodoksyjnie prawicową narrację: Niemcy są źli i nie będziemy z nimi współpracowali", wskazując na Niemcy jako pierwszego partnera gospodarczego Polski. Marszałek zaznaczył, że jego wizyta ma na celu zachęcenie Niemców do współpracy i podkreślenie, że kwestia reparacji wojennych nie jest jedynym tematem rozmów.
- To są ważne tematy, ale mija czas i trzeba patrzeć w przyszłość, a nie w przeszłość bez przerwy - stwierdził.
Trzy aspekty reparacji
Czarzasty podkreślił, że nie unika tematu reparacji, jednakże pragnie odciąć się od narracji, która przedstawia tę kwestię jako "największy problem na świecie". Zapowiedział, że podczas spotkań z niemieckimi politykami przedstawi swoją koncepcję rozwiązania, opierającą się na trzech głównych aspektach. Pierwszym jest zadośćuczynienie dla żyjących ofiar.
- Jedna sprawa to jest kwestia zadośćuczynienia ludziom żyjącym, to powinno się stać - powiedział marszałek, wskazując na konieczność wsparcia tych, którzy bezpośrednio doświadczyli okrucieństw II wojny światowej.
Drugim aspektem jest symbolika i upamiętnienie. Czarzasty zapowiedział, że złoży kwiaty w miejscu, gdzie ma powstać pomnik poświęcony polskim ofiarom w Berlinie, wyrażając nadzieję na przyspieszenie jego budowy.
Marszałek Czarzasty udał się z wizytą do Berlina. Wybrał... pociąg! Znamy powód
- Wiadomo, pomniki można budować szybciej bądź wolniej, ja bym chciał tę budowę trochę przyspieszyć – podkreślił.
Trzeci filar propozycji dotyczy wspólnych inwestycji i bezpieczeństwa. Marszałek sugeruje wykorzystanie środków, które mogłyby być przeznaczone na reparacje, na wspólne inwestycje w infrastrukturę oraz w bezpieczeństwo.
- Wypełnijmy ten element reparacji poprzez wspólne inicjatywy – zaapelował, proponując pragmatyczne podejście do tej kwestii.
Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że "warto rozmawiać, bo tego się kijem bejsbolowym nie załatwi. Trzeba szukać innego wyjścia, tak żeby strony były zadowolone".
Stanowiska polskiego i niemieckiego rządu
W grudniu ubiegłego roku premier Donald Tusk zapowiedział, że jeśli Polska nie uzyska "szybkiej i jednoznacznej deklaracji Niemiec w sprawie wypłat zadośćuczynień dla żyjących polskich ofiar II wojny światowej", to rozważy "wypełnienie tej potrzeby przez Polskę z własnych środków". Tusk zaznaczył, że Polska "nie otrzymała zadośćuczynienia za straty, zbrodnie z czasów II wojny światowej".
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz, podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Tuskiem, podkreślił, że stanowisko jego rządu, podobnie jak poprzednich niemieckich rządów, jest takie, że kwestia reparacji wojennych "zarówno z politycznego, jak i prawnego punktu widzenia jest wyjaśniona". Dodał jednak, że upamiętnienie ofiar i zmierzenie się z historią to "proces, który nigdy nie jest zakończony". Merz zapewnił, że Niemcy "przyznają się tutaj do swojej historycznej odpowiedzialności i prowadzą rozmowy ze stroną polską", wyrażając przekonanie o możliwości znalezienia "dobrego rozwiązania z punktu widzenia obu krajów". W kwestii zadośćuczynienia dla żyjących ofiar II wojny światowej, kanclerz przypomniał, że Niemcy w przeszłości "udostępniły ocalałym z terroru nazistowskiego 2 mld euro", dodając, że trwają rozmowy o "dalszych możliwościach współpracy i pomocy humanitarnej".
W naszej galerii zobaczysz, jak spędziliśmy dzień z Włodzimierzem Czarzastym: