- Marszałek Włodzimierz Czarzasty pojechał z oficjalną wizytą do stolicy Niemiec. Pojawi się m.in. w Budestagu.
- Polityk nie poleciał do Berlina rządowym samolotem, tylko wybrać pociąg.
- W rozmowie z "Super Expressem" polityk wyjaśnił, że ma "pasję do nielatania".
Oficjalna wizyta z podróżą koleją
Oficjalna wizyta marszałka Sejmu w Niemczech potrwa do środy (14 stycznia). W poniedziałek, po przyjeździe do Berlina, Włodzimierz Czarzasty spotka się po południu z prezydentem RFN Frankiem-Walterem Steinmeierem (69 l.). Na wtorek zaplanowane ma spotkanie z przewodniczącą Bundestagu Julią Klöckner (54 l.), z którą złoży wieniec przy pomniku poświęconym polskim ofiarom nazizmu oraz ofiarom niemieckiej okupacji i terroru w Polsce w latach 1939–1945. Po południu Czarzasty spotka się zaś z ministrem obrony RFN Borisem Pistoriusem (66 l.).
W środę z kolei marszałek Sejmu wystąpi w Niemieckim Towarzystwie Polityki Zagranicznej, a później zostanie powitany w Bundestagu podczas inauguracji sesji plenarnej.
"Bunt najwyższych dowódców" w SOP po kradzieży lexusa Tuska. Jest list do MSWiA
"Mam pasję do nielatania"
Najciekawsze podczas całej wizyty jest to, że polski polityk nie skorzystał z rządowego samolotu, tylko pojechał i wróci pociągiem! – Mam wielką pasję do nielatania. Fobie są irracjonalne, tzn. to są rzeczy niewytłumaczalne, które podobno da się wyleczyć, ale też nie mam potrzeby jakiejś wielkiej leczenia fobii związanej z lataniem - mówił nam niedawno w programie "Politycy od kuchni" marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. - Kiedyś byłem w Tanzanii np. i w drodze powrotnej było międzylądowanie w Moskwie. Do samolotu już wtedy nie wsiadłem tylko całą dobę jechałem pociągiem - uśmiecha się Czarzasty.
Rozstrzyga się sprawa uposażenia Ziobry
Wiemy, co marszałek Sejmu zrobi po powrocie z Berlina. W rozmowie z dziennikarzami w Sejmie zapowiedział, że w oparciu o otrzymane ekspertyzy podejmie „stosowne decyzje związane z ograniczeniem uposażenia posła Zbigniewa Ziobry. - Nie uprzedzając faktów, raczej pójdzie to w tę stronę prawną, niż w inną - dodał Czarzasty. Komentując przyznanie Ziobrze azylu przez Węgry, marszałek powiedział, że „nie będzie z tego kpił, ani nie będzie się z tego śmiał”. - Rozumiem, że jeżeli ktoś uważa, że może za to, co zrobił, spotkać go kara, to ucieka i się przed tym broni – mówił. - Czy mi się to podoba? Nie. Czy go dopadnie sprawiedliwość? Tak – podkreślił.