- W obliczu napięć politycznych w Wenezueli, pojawiły się doniesienia o wizycie wiceprezydent Delcy Rodriguez w Rosji.
- Rosyjskie MSZ potwierdziło rozmowę telefoniczną z Rodriguez, jednocześnie dementując jej fizyczną obecność w Rosji jako "fałszywe" informacje.
- W międzyczasie USA przeprowadziły ataki na Wenezuelę, a prokurator generalna zapowiedziała oskarżenia wobec Nicolasa Maduro i jego żony.
- Czy ta międzynarodowa gra polityczna doprowadzi do dalszej eskalacji konfliktu? Dowiedz się więcej w artykule.
Agencja Reutera, powołując się na cztery niezależne źródła, poinformowała, że Delcy Rodriguez, wiceprezydent Wenezueli od 2018 roku, opuściła kraj i przebywa w Rosji. Doniesienia te zbiegły się w czasie z doniesieniami o amerykańskiej operacji w Caracas.
Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odniosło się do tych doniesień. MSZ potwierdziło, że minister Siergiej Ławrow odbył rozmowę telefoniczną z wiceprezydent Rodriguez, jednak jednocześnie zdementowało informacje o jej pobycie w Rosji, określając je jako fałszywe. W komunikacie opublikowanym przez resort Ławrowa podkreślono, że Rosja opowiada się za deeskalacją działań w Wenezueli i poszukiwaniem rozwiązania sytuacji poprzez dialog.
W międzyczasie, trzy źródła zaznajomione ze sprawą przekazały agencji Reutera, że Jorge Rodriguez, przewodniczący Zgromadzenia Narodowego i brat Delcy Rodriguez, pozostaje w Wenezueli. Dokładne miejsce jego pobytu nie zostało ujawnione.
Wypowiedź Delcy Rodriguez
Delcy Rodriguez zabrała głos w sobotę, po doniesieniach o porwaniu Nicolasa Maduro i jego żony. W wiadomości audio, wyemitowanej w państwowej telewizji, domagała się dowodów życia przywódcy i jego żony Cilii. Operację sił zbrojnych USA w Wenezueli skomentował J.D. Vance.
- Prezydent zaproponował wiele rozwiązań, ale przez cały czas trwania procesu jasno dawał do zrozumienia, że handel narkotykami musi się skończyć, a skradziona ropa musi zostać zwrócona Stanom Zjednoczonym. Maduro jest kolejną osobą, która odkryła, że prezydent Trump mówi poważnie. Brawo dla naszych dzielnych żołnierzy sił specjalnych, którzy przeprowadzili naprawdę imponującą operację - napisał w mediach społecznościowych.USA przeprowadziły ataki na Wenezuelę w sobotni poranek, po wcześniejszych groźbach wdrożenia operacji lądowych. Wśród zaatakowanych celów znalazły się prawdopodobnie Fort Tiuna w Caracas (siedziba resortu obrony), baza lotnicza La Carlota oraz szkoła wojskowa w mieście La Guaira. Władze Wenezueli przekazały, że na celowniku USA znalazły się również obiekty cywilne.
Oskarżenia wobec Maduro i jego żony
Prokurator generalna Stanów Zjednoczonych, Pamela Bondi, poinformowała, że Nicolas Maduro i jego żona, Cilia Flores, zostali oskarżeni w Sądzie Okręgowym Południowego Dystryktu Nowego Jorku. Dodała, że "wkrótce spotka ich pełen gniew amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości na amerykańskiej ziemi".
W naszej galerii zobaczysz pokłosie ataku na Wenezuelę: