- W pliku z uzasadnieniem prezydenckiego projektu ustawy sądowej jako autor widniał mecenas Bartosz Lewandowski, co wywołało burzę w internecie i pytania o prawdziwego autora.
- Lewandowski przyznał, że brał udział w pracach, ale zaprzeczył autorstwu, tłumacząc, że jego propozycje dotyczyły skargi na przewlekłość postępowania.
- Kancelaria Prezydenta RP oświadczyła, że to ona odpowiada za ostateczny kształt ustawy i uzasadnienia
- Kontrowersje narosły po prezydenckim wecie nowelizacji ustawy o KRS i zapowiedzi własnego projektu reformy sądownictwa.
Wszystko zaczęło się od wpisu w mediach społecznościowych. Marcin Szwed, prawnik współpracujący z Helsińską Fundacją Praw Człowieka, zwrócił uwagę, że w pliku z uzasadnieniem prezydenckiego projektu ustawy o KRS jako autor widnieje Bartosz Lewandowski – adwokat związany z Ordo Iuris, znany m.in. z obrony Zbigniewa Ziobry.
Informacja błyskawicznie obiegła internet, a temat podchwyciły duże portale. W sieci zaczęły pojawiać się pytania: kto naprawdę stoi za projektem reformy sądownictwa?
Lewandowski przerywa milczenie
Sam mecenas odniósł się do sprawy. Przyznał, że brał udział w pracach, ale zaprzeczył, jakoby był autorem dokumentu.
– Z tego co się orientuję, to projekt był konsultowany i przygotowywany przez wiele osób, do czego Pan Prezydent i jego zaplecze ma przecież prawo – napisał.
Dodał też, że jego osobistą propozycją były zmiany dotyczące skargi na przewlekłość postępowania. Tłumaczył, że najpewniej na stronie znalazła się wersja pliku, którą jako ostatni generował.
Pałac Prezydencki: to my odpowiadamy za projekt
Głos zabrał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. I nie pozostawił wątpliwości.
– Ustawa wraz z uzasadnieniem powstawały w Kancelarii Prezydenta RP. Ich ostateczny kształt został przygotowany przez prawników z KPRP – napisał. Podkreślił także: – Nie zmienia to faktu, że za przygotowanie wersji finalnej zawsze odpowiada Kancelaria Prezydenta.
Rzecznik zaznaczył, że konsultowanie projektów z ekspertami to standardowa praktyka przy tworzeniu ustaw.
Weto i nowy projekt Nawrockiego
Spór wybuchł w gorącym momencie. 19 lutego prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, która zakładała, że 15 sędziów-członków Rady wybieraliby wszyscy sędziowie w Polsce, a nie – jak dotąd – Sejm. Prezydent ocenił, że nowela „wprowadza nowy etap chaosu i otwiera drogę do politycznego wpływu na sędziów”. Zapowiedział też własny projekt ustawy, oparty na trzech filarach: bezstronności sądów, niepodważalności orzeczeń oraz potwierdzeniu statusu prawidłowo nominowanych sędziów.
Polecany artykuł: