węgiel

i

Autor: gettyimages Tona węgla w gminie kosztuje maksymalnie 2000 zł. Od stycznia 2023 ruszyła II tura preferencyjnej sprzedaży węgla przez gminy

Kryzys energetyczny

Węgiel a sprawa polska. Już 1000 gmin będzie sprzedawało go po „cenach rządowych”

2022-10-22 15:38

– Na skutek wojny na Ukrainie stanęliśmy przed trudnymi wyzwaniami. Trzeba było odwrócić kierunki handlu węglem - to zostało wykonane. W ostatnim tygodniu z Portu Gdańskiego wyjechało 169 pociągów pełnych węgla i 2700 tirów do m. in. samorządów – poinformował (22 października) premier Mateusz Morawiecki podczas posiedzenia komitetu węglowego obradującego w Porcie Gdańskim.

Standardowy wagon-węglarka mieści ok 57 ton ładunku. Lokomotywa ciągnie zazwyczaj 40 wagonów. Jeden skład to ok. 2 tys. ton. Jak się to przemnoży przez liczbę podaną przez premiera, to wychodzi, że w ostatnim tygodniu w Polskę wywieziono 338 tys. ton węgla. Na jednego tira można załadować ok 25-27 ton. W sumie drogą do czekających na tzw. tani węgiel wyjechało w ostatnim tygodniu nieco ponad 70 tys. ton paliwa. Koszt transportu zależy od odległości do punktu docelowego. Przy czym transport kolejowy jest bez porównania tańszy od drogowego, ale jest nieopłacalny na krótkich odległościach. Warto wiedzieć, że prywatni importerzy sprowadzają z (4,6 tys. km) węgiel ciężarówkami. Taki węgiel na pewno nie będzie sprzedawany po cenach „rządowych”. A tymczasem w Gdańsku, podczas posiedzenia komitetu węglowego z udziałem premiera…

Węgiel z biedaszybów jest o wiele tańszy.

Sceptycy uważają, że nie da się rządowi załatać dziury na rynku, przede wszystkim, węgla opałowego. Opozycja i wielu bezstronnych ekspertów wskazuje, że importowany zza mórz i oceanów węgiel ma parametry – w najlepszym przypadku – jak najsłabszej jakości z polskich koplań. Premier w Gdańsku kontrował (podajemy za PAP): – Przywóz węgla z całego świata, a przede wszystkim z kilku kierunków, odbywa się na zasadzie zamówień certyfikowanej jakości węgla. Jakość tego węgla jest sprawdzana trzykrotnie… Premier poinformował, że węgiel kamienny sprowadzany jest z 17 kierunków. B. wiceminister górnictwa w rządzie SLD-PSL, jeden z dwóch w historii II RP, którzy byli górnikami a nie tylko politykami rzuconymi na „węglowy” odcinek, czyli Jerzy Markowski ma poważne wątpliwości co do jakości importowanego na gorąco surowca. Po kilku rozładowaniach z grubych kęsów (jeśli takie były – zaznacza fachowiec) – robi się grubszy miał, dobry do spalania w zawodowej energetyce, ale nie w domowych paleniskach. Widać na załączonych zdjęciach z FB PiS, że zwałowany węgiel trudno zaliczyć do grubego sortymentu.

Będzie węgiel czy go nie będzie? To pytanie jest tyleż natury ekonomicznej, co politycznej. W kwestii tej drugiej premier Morawiecki po raz kolejny bronił decyzji o wprowadzeniu embarga na rosyjski węgiel. W Gdańsku dziennikarzom powiedział: – Nie żałuję szybkiego nałożenia embarga na rosyjski węgiel; pokazaliśmy solidarność z Ukrainą, walczącą o nasze bezpieczeństwo i o pokój w całej Europie; jest to warte tego wysiłku logistycznego, z którym dzisiaj się mierzymy… Tymczasem w trzech milionach gospodarstwa domowych, bo tyle używa węgla kamiennego, nie wiedzą, czy kupią węgiel po cenach rządowych (czyli ok. 2 tys zł za tonę luzem) i gdzie. Tu premier podał dobrą wiadomość dla takich odbiorców i nadzieja w tym, że jest (i będzie) jak powiedział.

– Ponad 1000 gmin już zadeklarowało odbiór węgla od naszych importerów – obwieścił Mateusz Morawiecki, dodając, że gmina może odebrać węgiel od importera w cenie 1500 zł. W jakiej cenie będzie węgiel z takiego źródła? – W niektórych przypadkach gminy podpisują umowy ze składami węgla; to też jest możliwe. Pełna elastyczność. Wszystko po to, aby węgiel dotarł do mieszkańców po przyzwoitej cenie, czyli poniżej 2000 zł. W sytuacji kiedy 1000 zł do jednej tony węgla dopłaty ze strony państwa już trafia, albo trafiło na rachunki gospodarstw domowych, to ta cena 2000 zł jest ceną w miarę przyzwoitą – podkreślił premier. W Polsce mamy 65 miast na prawach powiaty (tzw. powiaty miejskie) i 2489 gmin. Odbiorca węgla ze składów gminnych musi doliczyć koszty transportu...

Sonda
Górnictwo. Czy Polska powinna odejść od węgla?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają