- Marcin Kierwiński i Krzysztof Gawkowski finalizują rozporządzenie, które umożliwi transkrypcję zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych do polskiego rejestru stanu cywilnego.
- Podkreślono, że sama transkrypcja tych aktów nie oznacza automatycznego przyznania pełnego zakresu praw małżeństwom zawartym za granicą, w tym zrównania ich z małżeństwami heteroseksualnymi w Polsce.
- Działania te są odpowiedzią na wyroki sądów polskich (Naczelny Sąd Administracyjny) oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), które nakazały uznawanie takich aktów w celach administracyjnych.
Marcin Kierwiński ogłosił zamiar podpisania rozporządzenia dotyczącego wzorów aktów małżeństwa dla par jednopłciowych. Decyzja ma zostać sfinalizowana w najbliższych dniach. Jednocześnie podkreślił, że sama transkrypcja tych aktów nie oznacza automatycznego przyznania pełnego zakresu praw małżeństwom zawartym za granicą. Wcześniej Krzysztof Gawkowski poinformował o złożeniu swojego podpisu pod projektem tego rozporządzenia, wskazując na kolejny krok po stronie MSWiA.
Szczegóły procesu
Marcin Kierwiński potwierdził, że jego podpis pod dokumentem to kwestia "kilku najbliższych dni". Wyjaśnił, że takie akty prawne przechodzą przez krótkie konsultacje międzyresortowe, a następnie są kierowane do kontrasygnaty. Podkreślił, że podpisze takie rozporządzenie i zaznaczył, że prowadził bardzo dobry dialog z Krzysztofem Gawkowskim w tej sprawie.
- Mieliśmy trochę innych perspektyw, mówię: perspektyw, jeżeli chodzi o działy prawne, które nasze ministerstwa nadzorują, ale to uwagi MSWiA właśnie wprowadziły np. to, że będzie to wybieralne. Chodzi o możliwość zaznaczenia płci małżonka - mówił w rozmowie z Polsatem.
Stanowisko władz
W odpowiedzi na pytanie dotyczące ewentualnego otwarcia drogi do przyznania związkom jednopłciowym pełni praw małżeńskich, w tym adopcji dzieci, minister Kierwiński powołał się na wyrok TSUE oraz wyroki polskich sądów, deklarując, że koalicja rządząca będzie przestrzegać ich wyroków. Nawiązał także do wcześniejszej wypowiedzi premiera Donalda Tuska.
- Jasno powiedział pan premier Donald Tusk, że transkrypcji będziemy dokonywać, bo tak stanowi polskie prawo. Natomiast to nie jest równoznaczne z tym, że te małżeństwa zawarte za naszą granicą będą miały wszystkie prawa - stwierdził.
Dziemianowicz-Bąk: Lewica jest w koalicji rządowej skuteczna
Warto przypomnieć, że premier Tusk już wcześniej, podczas konferencji prasowej, wezwał Gawkowskiego i Kierwińskiego do jak najszybszego ustalenia treści rozporządzenia w tej kwestii.
Podstawą tych działań są również orzeczenia sądowe. W marcu bieżącego roku Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) wydał wyrok nakazujący transkrypcję do polskiego rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa dwóch Polaków, zawartego w Berlinie w 2018 roku. Wcześniej, w 2023 r., NSA skierował pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), który orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju UE, nawet jeśli jego własne prawo nie przewiduje takich związków. Od marca NSA podjął decyzje nakazujące transkrypcję aktów małżeństwa dla łącznie siedmiu par jednopłciowych.
Resort Spraw Wewnętrznych i Administracji wskazuje, że pełne wdrożenie wytycznych Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz kompleksowe uregulowanie kwestii transkrypcji wymaga wdrożenia zmian na poziomie legislacyjnym, wykraczających poza zakres samego rozporządzenia.
W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Marcin Kierwiński: