- Doniesienia o azylu politycznym dla Zbigniewa Ziobry i jego żony na Węgrzech wywołały stanowczą reakcję polskiego Ministerstwa Sprawiedliwości.
- Polska strona podkreśla brak oficjalnego potwierdzenia i zapewnia, że ewentualna decyzja Węgier nie wpłynie na toczące się postępowanie.
- Węgry są krytykowane za łamanie praworządności, a ministerstwo apeluje o opanowanie emocji.
Waldemar Żurek, przedstawiciel Ministerstwa Sprawiedliwości, wyraził stanowczy sprzeciw wobec postawy strony węgierskiej. Podkreślił, że informacje o azylu nie zostały dotychczas potwierdzone w żadnym oficjalnym trybie międzynarodowym.
- Postawa strony węgierskiej jest nieakceptowalna. Informacje o rzekomym 'azylu' Zbigniewa Ziobry nie zostały dotąd potwierdzone w żadnym oficjalnym trybie międzynarodowym - napisał Żurek.
Postępowanie wobec Zbigniewa Ziobry
Szef resortu sprawiedliwości zapewnił, że ewentualna decyzja Węgier w sprawie azylu nie wpłynie na toczące się w Polsce postępowanie wobec Zbigniewa Ziobry. Proces ten będzie kontynuowany.
- 15 stycznia sąd rozpozna wniosek prokuratury o areszt dla byłego Ministra Sprawiedliwości. O decyzji w tej wielowątkowej sprawie, bo to przecież aż 26 zarzutów, rozstrzygnie niezawisły sąd - podkreślił minister sprawiedliwości we wpisie opublikowanym na portalu X.
Azyl dla Ziobry. Biedroń: „Skończy w Moskwie chwaląc Putina”, Czarnek: „Azyl to konieczność”
Waldemar Żurek zaapelował o odłożenie na bok emocji, choć sam przyznał, że "niezwykle przykro patrzeć na ucieczkę byłego ministra Rządu RP pod parasol wiernego sojusznika Putina, podczas gdy na osiedla w Ukrainie spada kolejny grad bomb i rakiet".
Kwestia praworządności na Węgrzech
Waldemar Żurek zwrócił również uwagę na problem łamania praworządności na Węgrzech, który jest przedmiotem zainteresowania instytucji unijnych.
- Dotyczy to takich obszarów jak społeczeństwo obywatelskie, wolność mediów i nauki czy wymiar sprawiedliwości. Zamrażane są ogromne środki unijne dla Węgrów, a przed Radą UE było już 9 formalnych wysłuchań w sprawie praworządności - wskazał minister. - Dlaczego Zbigniew Ziobro uznał, że akurat tam będzie najlepiej skierować swe kroki? Dlaczego akurat stamtąd chce 'przywracać' demokrację w Polsce? Dalszy komentarz jest zbędny - dodał.
W naszej galerii zobaczysz, jak zmieniał się Waldemar Żurek: