Pokłosie artykułu o Hołowni. Prof. Antoni Dudek nie ma wątpliwości: "Choroba nie jest prywatną sprawą"

2026-02-27 21:05

W najnowszym odcinku programu "Dudek o polityce" jednym z szeroko omawianych tematów były artykuły, jakie w ostatnich dniach pojawiły się na temat zdrowia Szymona Hołowni oraz jego żony. Obie publikacje wywołały falę komentarzy i ostrą reakcję samego byłego marszałka Sejmu. Co na ten temat sądzi prof. Antoni Dudek?

Antoni Dudek

i

Autor: SE/ Paweł Dąbrowski
  • Szymon Hołownia skrytykował dziennikarza za opublikowanie informacji o jego rzekomej depresji bez porozumienia, przyznając, że rzeczywiście się leczy, ale na inną dolegliwość. Skrytykował także nienawiść w polityce.
  • Prof. Antoni Dudek uważa, że politycy, zwłaszcza ci na wyższych szczeblach, powinni liczyć się z większą kontrolą mediów, w tym w kwestiach zdrowotnych, ponieważ ich choroby mogą wpływać na sprawowanie władzy. W przypadku Hołowni, Dudek nie widzi przekroczenia granic.
  • Prof. Dudek odniósł się do publikacji "Polityki" o żonach polityków na emeryturach, twierdząc, że nie była to nagonka na Hołownię, a raczej krytyka systemu emerytalnego pozwalającego na przechodzenie na emeryturę po 15 latach służby mundurowej, co uważa za patologię.

W ostatnich dniach wiele mówiło się o Szymonie Hołowni, zwłaszcza w kontekście artykułu, który przekazywał, jakoby były marszałek Sejmu chorował na depresję. Polityk ostro skrytykował postawę dziennikarza, który bez porozumienia z nim opublikował te doniesienia i jak przyznał rzeczywiście się leczy, ale nie na depresję. Mówił także o nienawiści obecnej po obu stronach politycznego sporu.

- Zgadzam się z Szymonem Hołownią, że nienawiść i pogarda do niczego w polityce dobrego nie prowadzą [...]. Jedno jest pewne, po obu stronach mamy ludzi zapiekłych w nienawiści i co do tego nie mam cienia wątpliwości, bo sam padam ofiarą z obu stron ataków od wielu lat, do czego przywykłem. natomiast odnoszę wrażenie, że temperatura emocji jest rzeczywiście coraz większa, choć trudno sobie wyobrazić. To wszystko nie zmienia mojej opinii, że politycy muszą się liczyć z tym, że media będą ich prześwietlać znacznie bardziej niż jakąkolwiek inna kategorię społeczną - skomentował prof. Antoni Dudek.

Prof. Dudek popiera takie działania ze względu na znacznie większą władzę polityków, a co za tym idzie powinni podlegać szerszemu prześwietlaniu, także jeśli chodzi o stan zdrowia. Zdaniem politologa, w przypadku Szymona Hołowni nie doszło do do przekroczenia granic.

- [...] Jeżeli rzeczywiście człowiek, akurat teraz Hołownia przestał pełnić funkcję marszałka Sejmy, ale marszałek Sejmu uchodzi za drugą osobę państwa; jeżeli to jest człowiek chory, który ma problemy ze sprawowaniem swoich funkcji, a ukrywa to, to jest zagrożenie dla państwa, dla interesu nas wszystkich. [...] Szymon Hołownia przyznał się, że na coś się leczy. Nie jest to depresja, ale jakieś leki bierze. Uważam, że choroby polityków, zwłaszcza na wyższym szczeblu [...] czyli każdy polityk w polityce centralnej, od posła, senatora, w górę to już jest polityk z tej górnej półki. Po prostu jego choroba nie jest jego prywatną sprawą - stwierdził w programie "Dudek o polityce".

Zdaniem prof. Antoniego Dudka, politycy nie powinni mieć pretensji, gdy zostają ujawnione fakty o problemach zdrowotnych. Jak twierdzi, choroby takie jak depresja mogą mieć znaczny wpływ na metody sprawowania władzy i takie informacje powinny być ujawnione.

Żony-emerytki

Kolejnym głośnym tematem, który dotknął Szymona Hołownię, to okładka "Polityki", na którym umieszczono zdjęcia jego żony i pierwszej damy Marty Nawrockiej. Obie panie pracowały w służbach mundurowych i jeszcze przed 40. rokiem życia przeszły na emeryturę. Polityk odebrał to jako atak na jego bliskich.

Hołownia wściekły po okładce „Polityki”. „Wara od rodzin polityków” i mocne oskarżenia

- Nie obieram tej publikacji "Polityki" jako elementu nagonki na marszałka Hołownię. Myślę, że on w ogóle za bardzo egocentrycznie patrzy na swoją rolę w polskiej polityce. Miał moment, kiedy jakąś rolę odgrywał, ale ten moment minął i mam wrażenie, że on nie może się z tym pogodzić - ocenił ekspert.

Prof. Antoni Dudek przyznał, ze sam uważał przepis o możliwości przejścia na emeryturę po 15 latach służby mundurowej za patologię i jak podkreśla, "na szczęście" zostały one zmienione. Podkreślił, że szanuje i rozumie wyzwania, przed jakimi stoją funkcjonariusze, jednak jego zdaniem możliwość pójścia na emeryturę przed 40. rokiem życia jest niedorzeczna. Zdaniem politologa, artykuł skupiał się bardziej na problemie związanym z obecnym systemem emerytalnym, a nie atakowaniu Marty Nawrockiej lub Urszuli Brzezińskiej-Hołowni. 

W naszej galerii zobaczysz żonę Szymona Hołowni:

Sonda
Czy politycy powinni informować opinię publiczną o swoich chorobach?
Super Express Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki