W PiS się gotuje. Nagle Morawiecki wygłosił oświadczenie!

Były premier Mateusz Morawiecki opublikował we wtorek (21 lipca) oświadczenie. W nagraniu, które pojawiło się w sieci powiedział, że jest w PiS i chce pozostać w obozie patriotycznym. - Tutaj jest moje miejsce - podkreślił . dodając, że członkowie partii nie muszą mówić tym samym językiem i zaapelował o umiejętność odróżnienia rywalizacji od wojny domowej.

Mateusz Morawiecki
Autor: Gadomski Marcin Mateusz Morawiecki

W oświadczeniu opublikowanym na platformie X Mateusz Morawiecki powiedział, że dzięki rządom PiS udało się zbudować „Polskę ambitną, bezpieczną i rozwijającą się szybciej niż większość państw Europy”. Podkreślił, że jest to wspólny dorobek „całego obozu Prawa i Sprawiedliwości - rządu Beaty Szydło, jego gabinetu, przywództwa Jarosława Kaczyńskiego oraz pracy ministrów, parlamentarzystów, samorządowców, ekspertów i tysięcy ludzi oddanych Polsce”.

W przekonaniu Morawieckiego członkowie Prawa i Sprawiedliwości „nie muszą mówić tym samym językiem”. - Prawo i Sprawiedliwość stoi dzisiaj przed wyborem: możemy zamknąć się w coraz mniejszym kręgu, mówić wyłącznie do już przekonanych i utracić zdolność zdobywania większości, albo możemy ponownie stać się wielką partią, wielkim obozem polskiej prawicy i centroprawicy - ocenił były premier.

Możemy docierać do różnych grup wyborców - jedni mogą skuteczniej walczyć o wyborców prawej flanki, inni mogą skutecznie rozmawiać z przedsiębiorcami, z pracownikami, z młodymi, z samorządowcami, z NGO-sami czy z mieszkańcami wielkich miast. Nasi konkurenci potrafią działać różnymi skrzydłami - my również nie powinniśmy bać się różnorodności. Różne skrzydła, ale jeden wielki obóz patriotyczny - podkreślił.

Zaznaczył, że jego stowarzyszenie „Rozwój Plus” powstało właśnie dlatego, aby bronić dorobku rządów PiS oraz żeby rozbudować „obóz patriotyczny”. W przekonaniu polityka PiS polska prawica stoi obecnie przed - jak powiedział - „wielkim narodowym zadaniem”, czyli odsunięciem od rządów gabinetu premiera Donalda Tuska.

Mateusz Morawiecki zaapelował też do członków PiS o umiejętność odróżnienia „rywalizacji od wojny domowej”.

My także musimy to umieć. Prawo i Sprawiedliwość nie jest własnością żadnej grupy ani żadnej frakcji. (...) Nie możemy być partią hermetyczną i wsobną - bądźmy wielkim obozem polskich spraw. Bądźmy wielkim obozem, który połączy prawicę, centroprawicę i nurt solidarnościowy, odzyska większość i odsunie tę leniwą i gnuśną koalicję od władzy i ponownie uruchomi mechanizmy rozwoju dumnej Polski. Jestem w Prawie i Sprawiedliwości. Chcę być w tej naszej drużynie i w naszym obozie patriotycznym. Tutaj jest moje miejsce - podkreślił były szef rządu.

Przypomnijmy, że w zeszłym tygodniu kierownictwo PiS zobowiązało w uchwale swoich działaczy - pod groźbą wykluczenia z partii - do wystąpienia ze stowarzyszeń „prowadzących działalność polityczną” w ramach ugrupowania; chodzi m.in. o „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego i „Po pierwsze Polska” posła Jacka Sasina. Termin na podjęcie decyzji upływa w czwartek, 23 lipca. Sasin jeszcze w środę ogłosił, że jego stowarzyszenie zakończyło działalność. 

PIS IDZIE NA DNO! KACZYŃSKI BĘDZIE MUSIAŁ SIĘ PODAĆ DO DYMISJI?! | Miziołek & Olczyk
Niedyskretnie o politykach
PIS IDZIE NA DNO! KACZYŃSKI BĘDZIE MUSIAŁ SIĘ PODAĆ DO DYMISJI?! | Miziołek & Olczyk

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki