Rewolucja w szpitalach. Minister zdrowia zapowiada wielkie zmiany. Co to oznacza dla pacjentów?

Pacjentów czekają duże zmiany w publicznej ochronie zdrowia. Więcej zabiegów jednodniowych, przekształcenia szpitali i częstsze przewożenie chorych do wyspecjalizowanych placówek – takie zapowiedzi padły podczas Porannej Rozmowy minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy w RMF FM.

Jolanta Sobierańska-Grenda
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express

Minister przekonywała, że celem reformy jest poprawa jakości leczenia. W rozmowie w RMF FM przedstawiła kierunek zmian, które mają objąć publiczne szpitale. Jak przekonywała, celem reformy jest poprawa jakości leczenia, choć oznacza to również konieczność zmian organizacyjnych w wielu placówkach.

- Nam zależy na tym, żeby pacjent dzisiaj otrzymał jak najlepszą opiekę. W związku z tym pacjenci dzisiaj z mniejszych szpitali są przewożeni do szpitali wysoko specjalistycznych, więc to jest na pewno proces, który jest pożądany.

Szefowa resortu zapowiedziała także reorganizację pracy szpitali.

- Zachęcamy do przechodzenia na procedury jednodniowe, zachęcamy również do przeorganizowania pracy oddziałów, nie do zamykania, natomiast do zmiany ich profilu i to jest zgodne ze standardami europejskimi – powiedziała. To oznacza, że część świadczeń będzie wykonywana w większych ośrodkach, a mniejsze szpitale mogą zmienić swój profil działalności.

Minister zapewniła jednocześnie, że nie oznacza to prywatyzacji systemu.

- Pozostajemy w sferze publicznego systemu ochrony zdrowia i myślę, że dzisiaj absolutnie nie mówimy o żadnych ruchach prywatyzacyjnych. Zapowiedziała również większą kontrolę nad pieniędzmi NFZ. - Chcemy mieć pieczę nad tym, na co pieniądze są wydawane i mamy dzisiaj projekt, który zakłada podwojenie liczby kontrolerów w korpusie kontrolerskim – poinformowała w rozmowie z RMF FM.

PIS IDZIE NA DNO! KACZYŃSKI BĘDZIE MUSIAŁ SIĘ PODAĆ DO DYMISJI?! | Miziołek & Olczyk

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki