Wakaty w Trybunale Konstytucyjnym
Od drugiej połowy grudnia minionego roku w Trybunale Konstytucyjnym jest sześć wakatów. TK liczy więc obecnie 9 sędziów na 15 stanowisk sędziowskich. W zeszłym roku w Sejmie trzykrotnie odbyła się procedura wyboru sędziego TK, ale żaden z kandydatów nie uzyskał wymaganej większości głosów, a kluby parlamentarne - poza PiS - dotąd nie zgłaszały kandydatów na sędziów TK.
Kolejne podejście, ponownie tylko PiS zgłosił kandydatów i kolejny raz są to: poseł PiS Marek Ast oraz profesor prawa Artur Kotowski. Wcześniej trzykrotnie nie zostali oni wybrani - w lutym, maju i wrześniu 2025 r. Sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka w grudniu ub.r. negatywnie zaopiniowała ich kandydatury. Głosowanie odbędzie się na posiedzeniu Sejmu zaplanowanym w dniach 21-23 stycznia. Jak dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do marszałka Sejmu i lidera Nowej Lewicy, wobec spodziewanego wyniku głosowania ws. kandydatur Asta i Kotowskiego, Czarzasty w lutym ogłosi kolejne terminy zgłaszania kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego.
CZYTAJ: Trybunał Konstytucyjny naruszył prawo UE! Jest wyrok TSUE. Polska zapłaci kolejne kary?
Będą nowi kandydaci do TK? Jest sygnał
Według rozmówców PAP, liderzy ugrupowań koalicji rządzącej uzgodnili, że tym razem zaproponują kandydatów. - Lewica zgłosi sędziego na jeden wakat, PSL i Polska 2050 pewnie też po jednym, a KO pozostaje zarekomendować trzy nazwiska - powiedziało źródło z otoczenia Czarzastego.
Ponadto według rozmówców PAP, koalicjantów czekają jeszcze rozmowy z potencjalnymi kandydatami. - Oni muszą to przemyśleć i zrozumieć, na co się piszą, bo to nie będzie łatwe zadanie - powiedział jeden z polityków. Jednocześnie przedstawiciel Lewicy, z którym rozmawiała PAP, zaznaczył, że posłowie jego klubu nie zgodzą się na kandydatów, którzy m.in. nie uznają aborcji za prawo człowieka. - Nie zgodzimy się na konserwatywnych profesorów prawa kanonicznego - dodał rozmówca PAP.
Komu kończy się kadencja w TK w 2026 roku?
W TK jest obecnie 9 sędziów, ale w 2026 r. kończą się kadencje Andrzeja Zielonackieego - 28 czerwca i Justyna Piskorskieego - 18 września. Sędziów TK wybiera indywidualnie, na dziewięcioletnie kadencje, Sejm bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Według regulaminu Sejmu wnioski ws. wyboru sędziego TK przedstawia co najmniej 50 posłów lub Prezydium Sejmu.
Sejm a Trybunał Konstytucyjny
W przyjętej jeszcze w marcu 2024 r. uchwale Sejm stwierdził, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”. Sejm uznał też m.in., że dwaj obecnie orzekający w TK - Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski - nie są sędziami TK. Od czasu podjęcia tej uchwały wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.
Rząd wskazuje też w uchwale z grudnia 2024 r., że ogłaszanie w dziennikach urzędowych rozstrzygnięć TK mogłoby doprowadzić do utrwalenia stanu kryzysu praworządności. Jak dodano, „nie jest dopuszczalne ogłaszanie dokumentów, które zostały wydane przez organ nieuprawniony”. Po wyroku TSUE z grudnia ub.r. premier Donald Tusk oświadczył, że decyzja unijnego trybunału daje „zielone światło” do naprawy Trybunału, a skład instytucji będzie systematycznie uzupełniany.