W atakach hybrydowych będą ginąć ludzie?! Niepokojące słowa Sikorskiego

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podkreślił konieczność przygotowania się państw NATO na stanowczą odpowiedź w obliczu rosyjskich ataków hybrydowych, zwłaszcza jeśli pociągną one za sobą ofiary śmiertelne. Swoje stanowisko przedstawił w wywiadzie dla "Financial Times", jednocześnie apelując o zacieśnienie współpracy w obliczu rosnących zagrożeń.

Minister Radosław Sikorski podczas wypowiedzi. O ostrzeżeniu przed atakami hybrydowymi przeczytasz na SE Polityka.
Autor: ART SERVICE / Super Express
  • Radosław Sikorski wezwał NATO do przygotowania się na zdecydowaną reakcję w przypadku rosyjskich ataków hybrydowych, które pociągną za sobą ofiary śmiertelne. Podkreślił, że o ile szkody materialne to jedno, to utrata życia ludzkiego w takich działaniach będzie wymagała "bardzo poważnej rozmowy" w Sojuszu, choć zaznaczył brak uzgodnionej definicji, kiedy dokładnie taka reakcja jest konieczna.
  • Szef MSZ zaproponował konkretne działania mające na celu ograniczenie rosyjskiej działalności destabilizującej w Europie. Wśród nich wymienił zamykanie rosyjskich konsulatów, ograniczanie liczby dyplomatów i ich swobody przemieszczania się, a także wprowadzenie wymogu paszportów biometrycznych dla wszystkich Rosjan wjeżdżających do UE oraz ograniczenie wiz turystycznych.
  • Europejskie służby wywiadowcze ostrzegają przed nasileniem rosyjskich operacji sabotażowych, które wchodzą w "potencjalnie śmiercionośną fazę".

W trakcie rozmowy, Radosław Sikorski zauważył wzmożoną aktywność Rosji w zakresie operacji destabilizujących społeczeństwa europejskie. Jednocześnie zaznaczył, że określenie adekwatnej reakcji wymagałoby wspólnej oceny ze strony sojuszników. Szef polskiej dyplomacji wskazał na kluczowe pytanie dotyczące definicji ataku.

- Pytanie brzmi, co stanowi atak, atak transgraniczny. Dopóki chodzi o szkody materialne, to jedno, ale jeśli zaczną ginąć ludzie, będziemy musieli przeprowadzić kolejną bardzo poważną rozmowę w NATO – powiedział.

Minister zwrócił uwagę na brak precyzyjnej, wcześniej uzgodnionej definicji, która jasno określałaby punkt, w którym rosyjskie działania hybrydowe wymagają stanowczej reakcji. Nie przedstawił jednak konkretnych propozycji działań, które Sojusz miałby podjąć w takiej sytuacji. Przywołał natomiast wcześniejsze przypadki, gdy Polska i Estonia zainicjowały konsultacje w oparciu o artykuł 4 Traktatu Północnoatlantyckiego, po incydentach naruszenia ich przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony i samoloty.

Gazeta "Financial Times" przypomniała o istnieniu artykułu 5 traktatu, który gwarantuje zbiorową obronę w przypadku zbrojnego ataku na którekolwiek z państw członkowskich. Wspomniano, że ten artykuł został aktywowany tylko raz w historii, w odpowiedzi na ataki terrorystyczne z 11 września 2001 roku w Stanach Zjednoczonych. Według informacji uzyskanych przez "FT", europejskie agencje wywiadowcze obserwują wzrost intensywności rosyjskich operacji sabotażowych. Przedstawiciele pięciu różnych służb wywiadowczych poinformowali, że rosyjscy agenci koncentrują swoje działania na kierownictwie europejskich przedsiębiorstw zbrojeniowych. Dodatkowo, niemieckie służby ostrzegły, że rosyjskie operacje wchodzą w nową, potencjalnie śmiertelną fazę.

Propozycje działań wobec Rosji

Radosław Sikorski skierował apel do europejskich partnerów o rozważenie zamknięcia rosyjskich placówek konsularnych, redukcję liczby rosyjskich dyplomatów oraz ograniczenie ich możliwości swobodnego poruszania się. Przedstawił także propozycję wprowadzenia wymogu posiadania paszportów biometrycznych dla wszystkich obywateli Rosji wjeżdżających do Unii Europejskiej, co miałoby na celu utrudnienie działania agentom posługującym się fałszywymi dokumentami tożsamości. Poparł również pomysł ograniczenia wydawania wiz turystycznych Rosjanom. Zgodnie z jego uwagą przekazaną "FT", państwa członkowskie UE w poprzednim roku wydały blisko pół miliona takich wiz. W poniedziałek ministrowie spraw zagranicznych Unii Europejskiej mieli zaplanowane rozmowy w Luksemburgu na temat potencjalnych restrykcji wobec rosyjskich dyplomatów i turystów.

Szczyt G20

Podczas wizyty w Londynie, Sikorski ogłosił, że Polska będzie dążyć do uzyskania zaproszenia na przyszłoroczny szczyt G20, który odbędzie się w Manchesterze. W ramach potencjalnej wymiany, Polska miałaby zaoferować swoje poparcie dla zacieśnienia relacji między Wielką Brytanią a Unią Europejską. „Uważamy, że UE była lepsza z Wielką Brytanią i byłaby lepsza, gdyby nadal do niej należała” - powiedział minister. Dodał, że Polska oczekuje wzajemności w sprawie udziału w G20, ponieważ jej rozwój gospodarczy w ostatnich 30 latach zasługuje na uznanie.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki