- USA zapowiedziały zakup rosyjskiego diesla i czasowo dopuściły handel rosyjskimi produktami
- Pierwsza partia ma liczyć 300 tys. ton paliwa, a kolejne dostawy zapowiedziano na listopad i grudzień
- Rozmowy na Florydzie dotyczyły także ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie
- Analitycy oceniają, że dostawy mogą mieć niewielki wpływ na światowe ceny paliw
USA zapowiadają zakup rosyjskiego paliwa
Październikowe porozumienie zakłada dostawy rosyjskich paliw do USA, przede wszystkim diesla. W komunikatach mowa o partiach liczonych w setkach tysięcy ton. Pierwsza partia, licząca 300 tys. ton, ma trafić do USA niezwłocznie, a kolejne dostawy zapowiedziano na listopad i grudzień.
Departament Skarbu wydał też tymczasowe zezwolenie, które ma przez kilka miesięcy umożliwiać handel rosyjskimi produktami. Media i część analityków określały tę decyzję jako możliwy wyłom w sankcjach wprowadzonych przez państwa Zachodu po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Rozmowy o Ukrainie trwały na Florydzie
Decyzja administracji USA zapadła w czasie rozmów dyplomatycznych na Florydzie. W rozmowach po stronie amerykańskiej uczestniczyli między innymi Jared Kushner i Steve Witkoff. Ukrainę reprezentowała delegacja ukraińska.
Według doniesień medialnych przedstawiciele USA naciskali na Kijów, by zaprzestał ataków na rosyjskie rafinerie. Wołodymyr Zełenski miał zareagować na te naciski z rezerwą lub negatywnie. W programie „Najsztub pyta” Roman Kuźniar przekonywał, że naciski te wpisują się w wcześniejsze próby wywierania presji na Ukrainę podczas negocjacji z Rosją.
Trump naciskał Europę, teraz kupuje od Rosji
Prof. Roman Kuźniar ocenił, że zakup rosyjskiego paliwa i złagodzenie ograniczeń handlowych pokazują, iż Donald Trump sprzyja Kremlowi. Jego zdaniem także wcześniejsze działania amerykańskiego prezydenta wobec Ukrainy służyły rosyjskim interesom.
Kuźniar wskazywał na sprzeczność między obecną decyzją a wcześniejszą presją Waszyngtonu na państwa Unii Europejskiej, by ograniczyły zakupy rosyjskich surowców energetycznych. Według niego administracja Trumpa chciała wówczas skłonić Europejczyków do większych zakupów w USA, podczas gdy teraz sama otwiera drogę do importu z Rosji.
Czy rosyjskie paliwo obniży ceny w USA?
Skala zapowiadanych dostaw pozostaje niewielka w porównaniu z globalnym rynkiem paliw. Analitycy oceniali, że dostawy mogą tylko nieznacznie i na krótko wpłynąć na podaż oraz ceny paliw, również w USA.
Pojawiają się też wątpliwości, czy Rosja jest w stanie sprzedać duże ilości paliwa. W programie przywołano opinie, że najważniejszym skutkiem porozumienia może być nie skala importu, lecz czasowe złagodzenie sankcji. Decyzja spotkała się z krytyką zarówno w USA, jak i w Europie.
O tym, i nie tylko, możesz posłuchać poniżej: